Zarys Zdarzeń

Jesteśmy stąd, ziom, jesteśmy non-stop,
Przygotowani–w coraz lepszej formie,
Właśnie w taki sposób tworzymy historię,
Tworzymy muzykę nie tylko przez sentyment,
To jak piąta strona świata-ósmy kontynent,
Eksperyment.
Wprowadzamy Cię w ten niepowtarzalny klimat.
Trzymaj część naszego prywatnego życia-w rymach siła.
Tak właśnie myślę na wyspie bogów.
Że czasami lepiej wiedzieć mniej, niż wiedzieć za dużo.
Przeszłość jak wielki kamień, którego nie da się przesunąć.
Kiedyś to, co wydawało się daleko, tak na prawdę było blisko.
Bo kiedy nie miałem już nic do stracenia-dostałem wszystko
Kiedy przestałem być tym kim byłem.
Wreszcie spotkałem samego siebie.
Szok! Ten bit, ten styl, i nasz flow.
Dźwięk jak cień jest.
Ale go nie dotknie to kilkaset słów.
To jak przebłyski wiosny w środku zimy.

Ref:
To jest kilkaset słów, kilkaset prawd,
które opowiadam Tobie,
prawdy szczypta w każdym słowie,
które puszczam w obieg.
Kilkaset słów, kilkaset prawd,
To jest o mnie i o Tobie,
prawdy, fałszu po połowie.
To reguły jakie znam.

Masz na tej płycie kilkaset słów,
Kilkaset snów oprawione w rymach,
Życie jest piękne, tylko zacznij tak rozkminiać,
Obierz kierunek-ja znalazłem go w rymach,
Zacząłem opisywać, co wokół mnie się dzieje,
Zrealizowane sny i niespełnione nadzieje,
Czasem łza się kręci w oku, czasem się śmieje,
Gdy siadam łapie bucha i słucham,
Tych kilkuset słów, co Cię teraz rusza,
To nie jest kawałek, byś się przy nim wzruszał,
Znajdź swoją piątą stronę świata i tam ruszaj,
Czasu nie cofniesz-to przesądzona sprawa,
Spróbuj się odnaleźć i niech ci gra gitara,
Zaciśnij pięści-chce słyszeć dobre wieści,
Ten krążek jest o mnie i o tobie-wierz mi!

Ref:
To jest kilkaset słów, kilkaset prawd,
które opowiadam Tobie,
prawdy szczypta w każdym słowie,
które puszczam w obieg.
Kilkaset słów, kilkaset prawd,
To jest o mnie i o Tobie,
prawdy, fałszu po połowie
To reguły jakie znam.

Kilkaset słów często słabsze jest niż cisza,
A dwa potrafią opisać sens życia,
Nie ma reguł, nie ma recepty,
Nie ma co zajeżdżać się, żeby być pierwszym,
Weź oddech, poczuj spokój w tym beacie,
Stul mordę, jak masz psuć innym życie,
Żal mi Cię, jeśli słowa są najważniejsze,
Ja mam myśli, emocje i serce,
Na prawdzie opieramy swoją sekcję,
Oficjalnie chuj wbijam w cudze obiekcje,
Zakręcisz się, jak małolatka na lodach,
Jak pierdolony Hugh Grant w gorzkich godach,
I nie potrzeba kilkuset słów tutaj, chłopak,
Motyle łowią same w siatę się-weź popatrz,
Na tyle powiązane ruchy też są, chociaż
Zawsze możesz trafić w bingo na blokach.

Ref:
To jest kilkaset słów, kilkaset prawd,
które opowiadam Tobie,
prawdy szczypta w każdym słowie,
które puszczam w obieg.
Kilkaset słów, kilkaset prawd,
To jest o mnie i o Tobie,
prawdy, fałszu po połowie
To reguły jakie znam
Mój styl przeciw negatywnej wibracji,
Mój styl przeciw negatywnej wibracji.
Mój styl przeciw negatywnej wibracji,
Pionierzy stylu wkraczają do akcji.

2.Jozef
Raz, dwa, trzy bez komery
Atakuje mikrofony przełamując bariery.
Jo Zet Ef zimna krew, masz tu po ciszy burzę,
Masz tu klasyk tak jak graffiti na murze,
Jak B-boye na parkiecie, jak Dee Jay na scenie,
To Hip-Hop, którego korzenie to podziemie
I stara szkoła rapu, tu młode pokolenie,
Które słychać właśnie – to pozytywne wibracje.

3.
Testuj, póki jest Ci dane
Masz chwilę, a później będzie Ci zabrane.
Taka sekwencja, która sami nam daliście
Teraz sami w tym żyjcie i dopiero pomyślcie.

4.
Staje tylko w szranki i uważam, że mam rację:
Staram się budzić pozytywne wibracje,
Budować relacje jak najlepszej treści
To ten styl z Lublina, znany z opowieści
Odzwierciedlam Zarys co się w głowie nie mieści
I staram się być dobrze zrozumianym
Po to to robię, po to wpuszczam słowo w obieg
Zwykły szary człowiek o dużym polu rażenia

5. x2
Nie chce owacji, chce sprawiedliwości
Mój styl przeciw negatywnej wibracji
Przeciw nietolerancji, sztucznej owacji
Arogancji i gloryfikacji

6.
To nowa era dla nas i kolejna szansa na to,
By zacisnąć swoje dłonie i znów rozpocząć maraton
Pierdole żeton, czas na mnie oszczędzał
I żałuje teraz straconego czasu bez nas
Jednak mimo małej wiary w nas i plotek koło też
Jak skrupulatnie w podziemiu powstawał długo ten materiał
Czas namieszać we łbach, czas wyjść znów na scenę
Czas by stara szkoła przywitała nowe pokolenie.

7. Junior Stress
Mój styl naprzeciw negatywnym wibracjom
Naprzeciw krzywym akcjom
I tym, którzy kumplują się z frustracją
Przeciw owacjom sztucznym
Przeciwko, krzywym myślącym, których system codzień naucza nas
Żadne widowisko, patrzeć jak przez palce przecieka czas

8.
Mój styl przeciw negatywnej wibracji
Na przekór prowodyrom chujowych akcji
Omijamy to, co jest powodem komplikacji
Ulicy styl, nie bajeczki u babci
Chcesz się mnie pozbyć? Nie będzie łatwo
Znam odpowiedź na to, co dla Ciebie jest zagadką
Osiedlowy hardcore, ja zostaje przy tym
W świecie negatywów wygrywa pozytyw.

9.
Nie ma miejsca tutaj na wibracje negatywne
Podejrzenie, fałsz idą w piździec
Każdy tu wie, czego może się spodziewać
Nikt tu nikogo o nic nie podejrzewa
Jebać tych, co chcieliby
Obrócić w pył ten klimat, ten styl
Mój styl przeciw negatywnej wibracji
I chuj z tym, który ją wytwarza przed braćmi

10. Junior Stress
Mój styl naprzeciw negatywnym wibracjom
Naprzeciw krzywym akcjom
I tym, którzy kumplują się z frustracją
Przeciw owacjom sztucznym
Przeciwko, krzywym myślącym, których system codzień naucza nas
Żadne widowisko, patrzeć jak przez palce przecieka czas

11. SinSen
Mój styl naprzeciw negatywnej wibracji
Mój styl, on nie potrzebuje wakacji
Mój styl pełen pełnej improwizacji
Mój styl stworzony, aby Hip-Hop we mnie żył
Siema, wita SinSen kosmita
I tak patrząc po tej planety ludzikach
Co nie stronią, by unikać negatywu
Jak i jego na charakter wpływu
Wzdłuż czasu upływu
Rozsiewamy ziarno radości
Bo nie znajdziecie w życiu lepszej wartości

12. Junior Stress
Mam dobry vibe, mam dobry vibe i go nie oddam
Wszystkim negatywnym myślom zafunduje Knock-down
Nieraz chujowe akcje chcą żebym się poddał,
Ale bilans to ta lista, mówi żebym został

Przeciwko (Przeciwko)

13. Junior Stress
Mój styl naprzeciw negatywnym wibracjom
Naprzeciw krzywym akcjom
I tym, którzy kumplują się z frustracją
Przeciw owacjom sztucznym
Przeciwko, krzywym myślącym, których system codzień naucza nas
Żadne widowisko, patrzeć jak przez palce przecieka czas

14.
Świat jest przepełniony złą nowiną
Głupota, barbarzyństwo – ten czas jeszcze nie minął
Kto kiedy zginą? Komu za co grozi kryminał?
Znowu brak poszanowania praw człowieka w Chinach
Karuzela się kręci, tym wszystkim nie daj się zniechęcić
Importer pozytywnych wrażeń,
pełen nadziei wciąż żywych marzeń
Ce Be Te naprzeciw negatywnym wibracjom

15.
Negatywne wibracje są mi wcale nie potrzebne
Negatywne relacje, wszystkie dziwne sytuacje
Niewytłumaczalne, starasz się omijać wielkim łukiem
Odbijam z hukiem, zamieniam w naukę,
Którą czerpię z pisania, bez okłamywania, kolorowania
Używam prawdy do bólu zadawania
Wszystkim niepewnym, sytuacjom codziennym
Co nie znaczy, że sam jestem nieśmiertelny

16.
Mój styl przeciw negatywnej wibracji,
Mój styl przeciw negatywnej wibracji.
Mój styl przeciw negatywnej wibracji,
Pionierzy stylu wkraczają do akcji.
[refren Palacio]

Ta muzyka żyje, ja z nią non-stop idę
Prosto przed siebie o ile się nie mylę
Ona zawsze przy mnie, razem ze mną w czasie płynie
W tym rymie, na tym bicie, to moje życie
W Lubelskim zarysie zawsze znajdę ukojenie
Znajdę ciszę w ramionach bogini dźwięku
Wiesz testuj i nie dziękuj
Wena niech się rozprzestrzenia od podziemia aż po szczyt
Obalam mit, że można żyć z nagrywania płyt
Poświęcę wszystko za taki bit ryk cyk pyk

600V majstersztyk, Kubano, Dżozi znów
Tak się robi szum tu

[refren Palacio]

Napisać taki tekst, który poruszy miliony serc
Nagrać go pod bit, który wszystkie ciała wprawi w rytm
W jednej chwili wszystkie zawieszone myśli
Odpływają w nieważkości stan
Właśnie tak tu i teraz płynie hipnotyczny przekaz, który do ciebie dociera
Jest bezczelny jak klasyk przenika i zostaje w genach
To szok, pozytywna moc więc nic się nie martw
To piąta strona świata, w którą z nami się wybierasz
Właśnie teraz w tej chwili to hop dla muzyki
Dla mp3, płyt CD, kaset i winyli
Masz dar więc słyszysz, słyszysz nuty przez głośniki
Tą największą miłość jedyną muzę, dźwięku bogini

[refren Palacio]
Hip Hop do góry ↑

Popularne Piosenki

Najnowsze

Losowo