Inne nuty Takie Tam Fu
  • Fu, Sokół, Jędker - Ekskluzywny Nokaut
  • [Marysia Starosta]
    Ekskluzywny nokaut...
    [Fu]
    Ekskluzywny rap, tworzę tyle lat,
  • Fu - Jak Pitbull
  • Fu, Toony - Szybkie Tempo
  • Fu - Pamietaj Synku
  • Vnm, Fu, Wigor - Nie Idę Sam
  • Aha, VNM, w pojedynkę można wiele zdziałać, ale są rzeczy, których nie zrobisz samemu.
    Taa, słuchaj.
    I VNM
  • Fu, Pono - Łap Oddech
  • Fundacja 1, Fu, Reggaenerator - Autonomia
  • Fu - Zmęczone Oczy
  • Olsen, Fu - Hierarchia Wartości
  • Hierarchia wartości, to bezustanny pościg
    Ta płyta to nośnik, a bit to wojownik
    Przekład przykazań na język prosty
  • Kaen, Fu, Zdycha - Czasem Myślę Że
  • 1. KaeN
    Myślę sobie, że to życie wielu nazwie gównem
    Niestety tonę przyjacielu właśnie w gównie
  • Fu, Buszu, Toony - Jestem Tym Gościem
  • Po co stoisz przy barze jak nie otwierasz szampana?
    Po co wbijasz na klub jak nie bawisz się do rana?
    Chcesz być plejasem, lecz nie umiesz się poruszać
  • Pono, Fu - Klasyka Hc
  • Pono, Fu, Mor W.A. - Intryga
  • Kear
    Dobrze ujęte, gdańska szkoła, typy zawzięte
    Graffiti szeroko pojęte, to jest jak spacer ze skrętem
  • Fu - Obudź Się Fu
  • Fu - Intratny Poczatek (Intro)
  • Fu, Mista Don - Bez Limitu
  • Fu, Pyskaty, Agnieszka Bil - A Co Gdyby Było Inaczej
  • Tewu, Bolec, Fu - Agresja 2
  • Parzel & Siwers, Fu - Czarna Torba
  • Palacio, Wigor, Fu, Felipe, Reggaenerator - Regeneracja
  • Fu, Andrzej Zenczewski, Pono, Bas Tajpan - Przesłanie Z Daleka
  • [Fu]
    Bądź lojalny wobec siebie samego
    Walcz, walcz, walcz do upadłego
  • Fu, Spalto - Tak Bardzo Trudno
  • Ilu porobiło się życiowych mądrali
    co chcą zmieniać świat, a nic nie zyskali
    spostrzegają świat przez pryzmat w jednej chwili
  • Fu - Do Trzech Razy Sztuka
  • Fu, Dj Element - Ukryty Szept
  • To energia energia ukryty szept
    to energia energia ukryty szept x4
    Tak to czuje frustruje mnie ta życia branża
    Znikam stąd wyłączam się od tego bagna
  • Pono, Koras, Jedker, Jazwa, Fu, Felipe, Ward, Kosi - Balagan Na Strychu
  • non-stop ZIP-y kipy, sagan - tak jest jak kilka dni zaprawiam z rzędu
    w głowie bałagan, oprócz paru momentów nie ogarniam wieczoru,
    do oporu, alkoholu aż za dużo, już melanże mi niesłużą -niestety.
  • Fu, Felipe, Sylwia Dynek - Zawsze Jest Nadzieja
  • Słońce krwawe zachodzi, z nim reszta nadziei
    Ile to już lat płynie taka filozofia ?
    Dotyk anioła złoty taka anegdota.
    Uczę się na błędach i czasem łapie kota
  • Fu - Ku Przestrodze
  • Fu, Wozzo - Dosyć Tego
  • (Dosyć, dosyć dosyć)
    Dość mam gierek, ściem i kłamstw.
    Po-każ swą prawdziwą twarz.
  • Wigor, Fu - Szum Miasta
  • Dziki tłum na ulicach robi szum
    kto podsyca tu ogień ten wszczyna bunt
    nie ma jak pod nogami własny grunt
  • Fu, Hades - Takie Życie Ziomuś
  • Fu, Olsen Pablo - Lepiej Budować Niź Burzyć
  • Fu, Chada, Brahu - Nie Zaprzeczysz Mi
  • Nie chce słyszeć jak wypowiadasz się na codzień
    Jak nie wiesz o co chodzi to weź się kurwa dowiedz
    Chce słyszeć słowo "tak" a utrudniasz to właśnie Ty
    W życiu zawsze coś za coś nie zaprzeczysz mi
  • Ski Skład, Fu - Dzień Zagłady
  • {Wiśniowy}
    Chciałbym by na rządy, mądry jak król Salomon
    lecz to raczej nie możliwe, zacierają łapy chciwie
  • Blask Ulic, Fu, Żółf - Patrz Pod Nogi
  • Łatwo się przejechać jak grasz czysto na sto procent
    Potraktują to jak słabość i wycisną z ciebie konkret
    Zaczynając heroicznie za braci w ogień
  • Chada, Fu - Co By Się Nie Działo
  • Jak każdy z nas mam los we własnych rękach
    Co by się nie działo dzieciaku weź nie pękaj
    I zapamiętaj co by się nie działo
  • Wojtas, Fu - To Nie Miało Tak Być
  • Fu - Retrospekcje
  • Ref:
    Opetani życiem ktore zmienia nas
    Wciaż trwa..wciaz trwa
  • Fu - Zapraszam Cię Do Mego Świata
  • Zapraszam cię do mego świata
    Każdy dzień to kolejna cegła
    Każdy chce budować na mocnych fundamentach
  • Fu - Czarne Chmury
  • Czarna noc nad miastem czarna chmura
    Dwudziesta zero zero plus dziesięć stopni temperatura
    Zmoknie ten ***** kto nie ma kaptura
  • Fu - Zimny Wiatr
  • Popatrz mi prosto w oczy i powiedz co cie boli
    na otwarte rany chcesz dosypywać soli,
    a słowa jak nóż wbijasz prosto w serce
  • Fu - Świat Oczyma Dziecka
  • Od małego w oczach niepojęty świat
    pierwsze kroki w otoczeniu i w oczach piach
    krzywda go dotknęła, płacz, oczy w łzach
  • Fu - De Facto
  • Ref:
    Idąc przez życie myślę o tym de facto
    co dalej będzie ze mną czy wpadnę w bagno
  • Fu - Kameleon
  • Kameleon przemiana szalone tempo
    Świat gna wprzód nonstop a ty go nie goń
    Nie nadążysz każdy rok to kolejny przełom
  • Fu - Szach Mat
  • Ref.
    Nie obchodzi mnie czy tolerujesz to co robię, nie,
    Czarny hip-hop zdobię, tak! Ulicy szachownicy pakt - tak,
  • Fu - Miasto W
  • Ref.x2
    To Warszawa nielubiane miasto
    to Warszawa nędza i bogactwo
  • Fu - Rozglądam Się
  • Rozglądam się
    Zagubiony sam
    Nie wiem po co i gdzie
  • Fu - Gangsterskie Fanaberie
  • Czarny:
    Profil bandyta, metryka ze streeta,
    cień w cień mafia mnie tu wita,
  • Fu - Coraz Bardziej
  • Coraz bardziej technika idzie do przodu
    Coraz więcej ludzi umiera z głodu
    Coraz więcej narodów z idiotą na czele
  • Fu - Dosyć Tego
  • (Dosyć, dosyć dosyć)
    Dość mam gierek, ściem i kłamstw.
    Po-każ swą prawdziwą twarz.
  • Fu - To Czego Pragnę
  • Daj mi życie więcej tego czego pragnę, no daj mi więcej,
    Czuję pragnienia, które teraz tu wymieniam,
    W tym zestawie na relaksie se przebieram,
    Biore, korzystam, licze, sponiewieram, uwielbiam, kocham, tęsknie, i na przemian,
  • Fu - Zawsze Jest Nadzieja
  • Słońce krwawe zachodzi, z nim reszta nadziei
    Ile to już lat płynie taka filozofia ?
    Dotyk anioła złoty taka anegdota.
    Uczę się na błędach i czasem łapie kota
  • Fu - Ukryty Szept
  • To energia energia ukryty szept
    to energia energia ukryty szept x4
    Tak to czuje frustruje mnie ta życia branża
    Znikam stąd wyłączam się od tego bagna
  • Fu - Filozofia Życia (Krwawy Sport)
  • Ej, ej...
    Masz to we krwi,
    Bo chcesz swoim całym życiem,
    Sprawnie i szybko biegnie to w dobrą stronę,
  • Fu - Mikrofon
  • Daj mi do reki ten mikrofon prawdziwy!!...hehehe
    Jak forma Deus?
    No zajebiście forma
  • Fu - Pozory Mylą
  • Ref:
    Czyja wina że pozory gubią mnie
    Nie nie nie nie nie nie poddam sie
  • Fu - Gdzie Teraz Jesteś
  • Jeden gość przyszedł na świat z biednej rodziny,
    chciał wyjechać stad niż zostać tu gdzie żyje.
    Nie znosił życia, był zamknięty sobie przez nie,
  • Fu - Nie Zaprzeczysz Mi
  • Nie chce słyszeć jak wypowiadasz się na codzień
    Jak nie wiesz o co chodzi to weź się kurwa dowiedz
    Chce słyszeć słowo "tak" a utrudniasz to właśnie Ty
    W życiu zawsze coś za coś nie zaprzeczysz mi
  • Fu - Fuzja (Symfonia Solo)
  • -halo
    -siemanko, sokol
    -siemasz, co jest?
  • Fu - Jestem Zagrożeniem
  • Olsen powiedz mi, Olsen powiedz mi
    Olsen powiedz mi, Olsen powiedz mi
    To tak jak, jak stopa stąpająca po szkle
    Krwawi ciągle póki tnie jej spód ostrze
  • Fu - Dotyk Anioła
  • A ty patrz, ja widze ciebie, ja widze ciebie, ja widze ciebie
    A ty patrz, ja widze ciebie, ja widze ciebie, ja widze ciebie
    A ty patrz, ja widze ciebie, ja widze ciebie, ja widze ciebie
  • Fu - Eliksir Życia
  • Zobacz , tu masz co najważniejsze
    Słuchaj wyraźnie co mówi twoje serce
    Nie szukaj więcej , ja daje ci powietrze
  • Fu - Skazani Na Życie
  • Złość [?] która nie jest potrzebna
    Wydostaje się na zewnątrz jak dym ze skręta
    Nic, tylko pętla Achillesowa pięta
  • Fu - Tak Bardzo Trudno
  • Ilu porobiło się życiowych mądrali
    co chcą zmieniać świat, a nic nie zyskali
    spostrzegają świat przez pryzmat w jednej chwili
  • Fu - Zapach Wanilii
  • Robię to, robię tamto
    czasu spuszczam manto
    klimacik ala esperanto
  • Fu - Dziś Nie Jest Tak Jak Trzeba
  • Ref.
    Dzisiaj wszystko się pierdoli raczej
    Nie jest tak jak trzeba
  • Fu - Mój Projekt Moje Życie
  • Mój życiowy projekt moja wersja
    Moja sugestia rozwścieczona bestia
    Kwintesencja full pomysłów na minutę chwycę
  • Fu - Zabić Czas
  • [Intro]
    Mówię wam, chciałbym czasem mieć siłę jak lew,
    zabić czas,
  • Fu - Paradoks
  • Paradoks starter odmul się zejdź na parter
    Na razie żyć fartem nie bierz tego żartem
    Każdy może paść ofiarą żywiołowej klęski
  • Fu - Nie Mów Mi
  • Nie mów, nie mów, nie mów, nie mów, nie
    Nie mów mi co będzie dalej, wiesz
    Nie mów mi co będzie później, wiesz
    Nie mów mi, że tak jest dobrze, nie
  • Fu - Przesłanie Z Daleka
  • [Fu]
    Bądź lojalny wobec siebie samego
    Walcz, walcz, walcz do upadłego
  • Fu - Piekielna Planeta
  • Ref.
    Krew, zło, przemoc, nienawiść, gwałt, wojna, korupcja, śmierć - patrz.
    Łzy, płacz, lament, wstrząs.
  • Fu - Brud Społeczeństwa
  • Ref.: x2
    Czy zajdzie zmiana
    Sprawa rozpatrywana
  • Fu - Ekskluzywny Nokaut
  • Ekskluzywny rap tworze tyle lat
    ze mną brat majk mad majk
    jest na zewnątrz lub inside zapnij pasa
  • Fu - Kwestia Wyboru
  • Wiem że życie daje czasem szanse gdy wdepniesz w bagno odwracasz kartę
    Nieodwracalne decyzje do muru przyparte
    Nie oznacza to zawsze czy to jest rozwiązanie
  • Fu - Dążyć Do Celu
  • biegnę jak lew, by dobiec do celu
    i nieważne jaką drogą, przyjacielu
    potykając się o błędy w jedną stronę mam ten bilet,
  • Fu - Zdecyduj Się
  • Zdecyduj się, podejmij decyzję
    Właściwy wybór (teraz będzie, że nie)
    Nim padnie musisz określić je
  • Fu - Pamiętam Mama
  • Pamiętam mama jak dziś tamten obraz
    tata za granicą a Ty gdzieś obok nas.
    Poszła w niepamięć razem z wojennym stanem
  • Fu - Imperium Zła
  • [Fu]
    zawiść na twarzach, ta, kłótnie w bazach
    ta słyszę dŹwięk wojny w rozbitych wazach
  • Fu - Głos Rozsądku
  • W życiu można popełnić wiele błędów
    Niespodziewanie tego później żałujesz
    Pamiętaj nikt nie jest doskonały
  • Fu - Cisza
  • Cisza ogarnęła teraz mój spokój
    Jak u boku samotnika chodzę własnymi ścieżkami
    To cisza wywiera na mnie wielki wpływ
  • Fu - Ja I Ty
  • Ref.:
    Ja i Ty stworzeni dla siebie, ja i ty, ty jesteś dla mnie, ja i ty powiedz ile jeszcze, ile jeszcze 2x
    Jesteś Ty a podchodzisz spostrzegasz mnie źle, a po wzroku wodzisz. Lubię patrzeć Twoje piękne oczy, blond włosy zmieniłaś się od ostatniego razu, tylko czułaś przy mnie smak posmak od razu Ja wiem, że ty wiesz, że ty wiesz, że ja wiem ile będzie jeszcze tych pierdolonych ściem Robisz mój słodki krem ja słodki dżem pamiętasz, co mówiłaś, jaki był ten sen po tej gatce wiesz, jaki był następny dzień ooooo, jakie były fazy ooooo ile drżałaś razy na drugi dzień hamowałaś się do pewnego stopnia marzyłaś o tym od tygodnia i tak, co dnia ktoś wciąż dorzucał do ognia a w gardle wciąż był sucho mi jak w nocy upalne SanDeMi
  • Fu - Przepraszam
  • Przepraszam za wszystkie swoje błędy,
    przepraszam za wszystkie swoje słowa
    Przepraszam ja pisze do was teraz ten list, przedarłem sumienia już
    ważny kwit, siedziałem całą noc aż po świt, gdy coś zmieniło całe moje życie w mig to wkurwiony stan lepiej nie pytaj dlaczego mam do siebie żal, chociaż mam nie wiem od czego, jest mi głupio, bardzo źle, gdy sumienie moje dręczy mnie, patrząc na fotografie ludzi których kocham, nie wiem czy potrafię powiedzieć to jak ich spotkam, że są dla mnie najważniejsi na świecie, istnieje ja póki wy istniejecie, chrzczeni na wiarę jak Święte dziecię, każdy z nas ma swoje życie nie zaprzeczam, które Bóg strzeże wiernie i ubezpiecza, słowa piro-rap są silniejsze od miecza, te słowa są dla was płyną prosto z serca, bo przekonanie mądrze mnie to utwierdza, że rodzina to twierdza, którą musze chronić i Święty krzyż który musi mnie obronić...
  • Fu - Dystans
  • 2002 moja postac w znanym kręgu się obraca
    pycha jest grzechem , który zawsze powraca
    egzetypy hip hop twardy jak stal przetapia polski grad się wtapia
  • Fu - Intratny Początek
  • De Facto,
    KaPeDe Studio,
    Elooooo
  • Fu - Permanentne Upojenie
  • Gdy najebany jestem, to wnerwiam Ciebie, wiem.
    Bo pojebany jestem, ale raczej nie bej.
    Czasem lubię się napić, choć to męczy mój face.
  • Fu - Raptowne Realia
  • INTRO
    Reprezentuja... styl to was buja
    O.S.T.R. mam tego czuja, kiedy tylko wskazuja
  • Fu - Między Jawą A Snem
  • Na krawędzi krawędzi balansuję jak śnięty
    Wysokie bloki dach napędził strach wewnętrzny
    Jeden błędny krok to jak samobójczy skok szok
  • Fu - Krew I Dusza
  • Ref. Moja krew i dusza, jest na tych bitach
    moja pasja życie, na wszystkich płytach
    nic nie jest wieczne, jak mafijna elita
  • Fu - Uda'h Uda'h
  • Ref.x2
    uda'h uda'h
    to robota
  • Fu - Blizny Wegetacji
  • moc twego oddechu sprzyja twemu wdzięku
    człowieku, zapadł zmrok
    blask księżyca oświeca jego mieszkanie
    typek, marny gość, liczy hajs plus gołąbki szamie
  • Fu - Agresja
  • Puszszsz
    Ta. DJ 600V ta, ta agresja, agresji, ta
    Spójrz na to z tej strony e te
Wwo
  • Wwo, Zip Skład - Wiemy Co Mówimy
  • (Jaźwa)
    Jak nie wiesz, co mówisz, to się, kurwa, nie odzywaj
    A nawet jak coś powiesz i tak na dno to spływa
  • Magiera & La, Wwo - Każdy Ponad Każdym 2
  • Marysia była lekko w szoku, dumna w pełni, całkiem zdrowa, długoterminowa i niegłupia. Do pizzerii zjeść, opanować nerwy weszła gdzieś, w okolicach śródmiejskich - północna część. Sms-a mu pisała pomyślała, że się czuje trochę tak, jak wtedy, kiedy pierwszy raz z internetu ściągnięty referat dała na uczelni do sprawdzenia, jednak teraz poziom podniecenia większy. Dziś zdradziła Ryśka po raz pierwszy, czuła się lepsza i czuła, że należy jej się lepszy. Ryszard - taryfiarz nie zrzeszony w korporacji - i Marysia, lat temu trzy poznali się podczas wakacji. Dzisiaj prócz akcji - rogi, ta licencjatka psychologii robi jeszcze jedną bardzo ważną rzecz – magistra broni. Z podwójnych nerwów teraz je podwójną pepperoni, choć zwykle dba o linię, teraz to pierdoli. Teraz o nim: Rysio - taxi driver, zbieżność z Klanem przypadkowa całkiem, wiezie babę właśnie, na taryfie czwartej, z delikatnym wałkiem, bo powiem normalnie. Wkurwia go, bo wali od niej warzywniakiem, patrzy przez ramię, czy nie zostawia brudu na kanapie. Janina, bo tak na imię babie, myśli tymczasem o tym podejrzanym chamie, co prowadzi wóz, nie złapie nigdy już taksówki na ulicy. Rzadko jeździ, w zieleniaku na dzielnicy siedzi cały dzień, gdzie posadził ją zięć, ale dziś on wyjechał i znów przyszły chuligany z nożem, Janina tego dłużej znieść nie może. I chociaż zięć mówił, żeby, broń Boże, nie zgłaszać tego, bo może być gorzej, to ona – kłódkę na bęben, hajs w kopertę, gablotę halo - pędem i gna tera cierpem na komendę.
    Ref. Każdy ponad każdym – skurwysyn - innego traktuje jakby był niczym, wszyscy najmądrzejsi – jebani - myślą chyba, że są wybrańcami... wszyscy tu, niestety... Na takie podejście brak mi słów.
    Jakiś czas wcześniej, spod lubelskiej wsi, wyjechał do stolicy szukać lepszych dni – Grzegorz – w pizzy znał jednego z powiatu swego, robiącego już od 99-tego. Karol ma na imię, w plackach trochę robi. Grzegorz postanowił, że też spróbuje sił w gastronomii. Wysiadł na Wschodnim zadowolony, że za bilet nie zapłacił frajerowi. Chuj, że kawał drogi siedział w kiblu pociągowym, walił klocem, miał zdrętwiałe nogi trochę, ale cieszył się, że się ostały polskie złote. Proszę cię... Lekko zagubiony pytał ludzi o nazwę ulicy, wtem – saluto -to patrol stołecznej policji, Grzesiu tłumaczy, że chce do Karola z pizzy. Z twarzy był podobny zupełnie do nikogo, jednak ubrany na brązowo-fioletowo. Na górze ma mieć sweter, a na dole na dresowo. Przypasował im stuprocentowo - omyłkowo do opisu kogoś. Bluźnił, przepraszał, nawijał... Jakiś czas później pani Janina drzwi zamyka od taryfy Rysia i wyklina od złodziei w myślach. Szyld Policja - wchodzi, składa zeznania. Rutynowe rozpoznania zwykle są na odpierdol, biorą tych, którzy są pod ręką. I chociaż staje kilku gości młodych, bez cienia wątpliwości ten, od spodni fioletowych, w swetrze brąz, dla Grzesia wstrząs. Pies gładzi wąs, gardzi nim oraz nią. Przecież dopiero, co przyjechałem – tłumaczy Grześ chwilę, ale zlisił się na bilet i przesiedział swe alibi w jednym z kibli. Tyle...
  • Wwo, Juras, Koras - Wielcy Bandyci
  • impreza na domowce wszystcy znaja sie od dziecka,
    wiadomo ze nie wchodzi w rachube akcja niemiecka
    a jednak w towarzystwie byla rura
  • Wwo, Soundkail & Fu - Nie Bój Się Zmiany Na Lepsze
  • (Sokół)
    Elo. Nie bój się zmiany na lepsze. Soundkail, WWO!
    (Fu)
    Człowiek zdominowany jest przez zło, atmosfera wojny pomiędzy systemami, rządami, a diabeł knuje znowu coś między nami, na planecie Ziemia przetwa ten z układami. France ou Pologne taka sama presja taka sama broń, między nami dłoń, prawdomówność. Widzę spójność, czujność, podstawą tej kombinacji ostrożność, dość. Nie bój się zmiany na lepsze…
  • Wwo, Hemp Gru - Zostaw To
  • [Jędker]
    Elo WWO, Hemp Gru, mówię znów, nie fabryka snów
    Dajesz rade, - żółw, masz talent?
  • Wwo, Dekadencja - Uważaj Jak Tańczysz
  • [Sokół]
    Zacieśniam grono, choć znajomych coraz więcej
    Coraz więcej osób patrzy na ręce
  • Wwo, Bosski, Kali, Tadek, Mercedresu - Chcesz Być Słynny
  • [Boski]
    Na niewąskim kiczu znów wypływa nowa gwiazda
    Ekstradowa miazga pragnie stać się sławna
  • Wwo, Kaczy, Chada - Jestem Normalny
  • KACZY:
    1. Ulica to me życie, ulica to mój świat, ulica wychowała nas od najmłodszych lat,
    Coraz mniej ludzi normalnych w tym nienormalnym świecie,
  • Wwo, Zip Skład - Wierzę Że
  • Wierzę że skończą się pechowe dni, nastepny dzień otworzy nowy rozdział mi, wyjdę na ulice pełne rządzy krwi, tam gdzie prawda leży i cierpienie w blokach tkwi. Wierzę, że są inni. Dla siebie są źli, Sami sobie winni, wierzę, że poprawić się powinni, wyjść z ukrycia. A ten kto potrafi rozgryźć sztukę życia... Ona łapie mnie, zasada wierzę że... To Fusznika świat, na takim nigdy nie spocznie. Póki nie załatwie wszystkich spraw nie odpocznę. Przytnę dobry traf, nie zamulę się jak stary staw. Wierzę, że traf trafi w dziesiątkę. Że potrafię wierzyć, odegrać w życiu swoją rolę i wyznaczyć swoje pole działania, ustatkować się, usamodzielnić jak na jednej bierzni. Odrzucić spustoszenia moralne, rozważyć co jest wykonalne, na moje siły, a co nie. Wierzę, że zacznę, nigdy nie skończę, żyję dalej, nigdy nie zbłądzę, bo szczerze wierzę w siebie jak w brata od małolata. Polegać na doświadczeniu to nie strata, wiec jestem ja i w to wierzę.
    Wierzę, że trudności dziś przezwyciężę i odnotuję premię, bo to miłość mym powietrzem, zen natchnienie czerpię. Wierzę, że śmierć końcem jest niekoniecznie. Że duszy życie wieczne, że ZIP to moje przeznaczenie. Powszedni Chleb tej historii zarzewiem jak drzewa korzenie. Wierzę, że kierując się sercem i rozumem przyniosę dumę matce i ojcu i koniec końców zwyciężę, w to wierzę. I taką mam nadzieję, jednakże to wiara mym orężem.
    Refren pierwszy
  • Wwo, Bastek, Foster - Mamona Dziwka
  • Ref.x2
    To pieniądz skurwysyn mamona to dziwka
    Możesz stracić wszystko albo wszystko zyskać
  • Wwo, Iza Puk - Nim
  • Wwo, Orion, Kontrafakt, Wlodi, Soundkail - I Tak To Osiagne
  • I tak to osiągnę
    [Jędker]
    Wbrew tym, którzy w nas nie wierzyli
    Wbrew zawisłym kurwom czy liczyli
  • Wwo, Intouchable, Wilku - Smak Chwili
  • [Wilku]
    Wypełniamy pustkę dla nas to konieczne
    WDZ, HG, WWA- strzeż się!
  • Wwo, Peja - Chcesz Być Taki
  • Młody, walczysz z systemem co dzień zasilając budżet
    Monopol tytoniowy dodać akcyza na wódce
    Już pozbawiony złudzeń na hardkory masz wkrętkę?
  • Magiera & La, Wwo - Każdy Ponad Każdym
  • Marysia była lekko w szoku, dumna w pełni, całkiem zdrowa, długoterminowa i niegłupia. Do pizzerii zjeść, opanować nerwy weszła gdzieś, w okolicach śródmiejskich - północna część. Sms-a mu pisała pomyślała, że się czuje trochę tak, jak wtedy, kiedy pierwszy raz z internetu ściągnięty referat dała na uczelni do sprawdzenia, jednak teraz poziom podniecenia większy. Dziś zdradziła Ryśka po raz pierwszy, czuła się lepsza i czuła, że należy jej się lepszy. Ryszard - taryfiarz nie zrzeszony w korporacji - i Marysia, lat temu trzy poznali się podczas wakacji. Dzisiaj prócz akcji - rogi, ta licencjatka psychologii robi jeszcze jedną bardzo ważną rzecz – magistra broni. Z podwójnych nerwów teraz je podwójną pepperoni, choć zwykle dba o linię, teraz to pierdoli. Teraz o nim: Rysio - taxi driver, zbieżność z Klanem przypadkowa całkiem, wiezie babę właśnie, na taryfie czwartej, z delikatnym wałkiem, bo powiem normalnie. Wkurwia go, bo wali od niej warzywniakiem, patrzy przez ramię, czy nie zostawia brudu na kanapie. Janina, bo tak na imię babie, myśli tymczasem o tym podejrzanym chamie, co prowadzi wóz, nie złapie nigdy już taksówki na ulicy. Rzadko jeździ, w zieleniaku na dzielnicy siedzi cały dzień, gdzie posadził ją zięć, ale dziś on wyjechał i znów przyszły chuligany z nożem, Janina tego dłużej znieść nie może. I chociaż zięć mówił, żeby, broń Boże, nie zgłaszać tego, bo może być gorzej, to ona – kłódkę na bęben, hajs w kopertę, gablotę halo - pędem i gna tera cierpem na komendę.
    Ref. Każdy ponad każdym – skurwysyn - innego traktuje jakby był niczym, wszyscy najmądrzejsi – jebani - myślą chyba, że są wybrańcami... wszyscy tu, niestety... Na takie podejście brak mi słów.
    Jakiś czas wcześniej, spod lubelskiej wsi, wyjechał do stolicy szukać lepszych dni – Grzegorz – w pizzy znał jednego z powiatu swego, robiącego już od 99-tego. Karol ma na imię, w plackach trochę robi. Grzegorz postanowił, że też spróbuje sił w gastronomii. Wysiadł na Wschodnim zadowolony, że za bilet nie zapłacił frajerowi. Chuj, że kawał drogi siedział w kiblu pociągowym, walił klocem, miał zdrętwiałe nogi trochę, ale cieszył się, że się ostały polskie złote. Proszę cię... Lekko zagubiony pytał ludzi o nazwę ulicy, wtem – saluto -to patrol stołecznej policji, Grzesiu tłumaczy, że chce do Karola z pizzy. Z twarzy był podobny zupełnie do nikogo, jednak ubrany na brązowo-fioletowo. Na górze ma mieć sweter, a na dole na dresowo. Przypasował im stuprocentowo - omyłkowo do opisu kogoś. Bluźnił, przepraszał, nawijał... Jakiś czas później pani Janina drzwi zamyka od taryfy Rysia i wyklina od złodziei w myślach. Szyld Policja - wchodzi, składa zeznania. Rutynowe rozpoznania zwykle są na odpierdol, biorą tych, którzy są pod ręką. I chociaż staje kilku gości młodych, bez cienia wątpliwości ten, od spodni fioletowych, w swetrze brąz, dla Grzesia wstrząs. Pies gładzi wąs, gardzi nim oraz nią. Przecież dopiero, co przyjechałem – tłumaczy Grześ chwilę, ale zlisił się na bilet i przesiedział swe alibi w jednym z kibli. Tyle...
  • Wwo, Małolat - Kochać Życie
  • Jeśli kochasz życie i Bóg nad tobą czuwa
    To masz taką siłę że przeżyjesz nawet po tych paru kulach
    Życie odmula tu w Warszawie
  • Wwo - Lojalność I Przyjaźń
  • [x2]
    Jestem ZIP, dobrze o tym wiesz
    Pozostaję poza, wyrwać się chcesz
  • Wwo - W.D.C.S.D Kończy
  • Wszystko dobre co się dobrze kończy
    Wszystko złe co się kończy źle ach co za dzień x2
    Nigdy nie jest tak źle by nie mogło być gorzej/
  • Wwo - Witam Was W Rzeczywistości
  • Ludzie oczekują ode mnie wielu rzeczy
    Większości nie otrzymują, nie da się zaprzeczyć
    Ja będę wierzyć, będę grzeszyć
  • Wwo - Podroby
  • Był zwykły szary dzień zwykłych szarych podwórek
    diler mieszał kokainę z pyłem z jarzeniówek
    a on punkt 12 obudziły go kościelne dzwony w centrum miasta
  • Wwo - Nie Muszę Być Geniuszem
  • nie muszę być geniuszem żeby wiedzieć że
    każdy kto kapuje starą kurwą jest
    czujesz, ponad 200 metrów jeśli znasz ekipy od przekrętów
  • Wwo - Uszanuj 3
  • [Sokół]:
    Ja nie zerkam na ciebie uśmiechnięty z plakatów
    Nie rozumiem małolatów, którzy chcą autografów
  • Wwo - Gdy
  • Wchodzę, nie stawaj mi na drodze
    Tylko wódką nerwy złagodzę
    Boże ja nie umiem już inaczej
  • Wwo - Pół Na Pół (50/50)
  • Pierwsze wspomnienie - skoty na Puławskiej
    w telewizorni partyjne oklaski
    Bez książeczki nie popadniesz w łaski
  • Wwo - Życie Na Kredycie
  • Ref.
    Mało Ci życia na kredycie, w co grasz?
    Chętnie się zamienię jeśli za dobrze masz...
  • Wwo - Krew Ziemi Sól
  • refren (Jędker)
    Krew ziemi sól,solą ziemi krew. Gniew rodzi ból tak jak ból rodzi gniew.
    (Jędker)
    Zwykłe osiedle, za dnia niewinne. Psy wczuwają się jak w filmie. To dla Ciebie dziwne? Skąd. Nienawiścią bije każdy mur, każdy kąt. Za daleko stąd do gór złotych tu najłatwiej nocą poczuć ból i kłopoty. Co za ludzie mordują się dla paru złotych? Krew solą tej ziemi, to co dokonane się nie zmieni. W smutku pogrążeni tracą bliskich by za późno ich docenić...
  • Wwo - Umieram Na Życie
  • Spróbuj sam, to jak gra żal przerwać
    Gratis ta promocja która uzależnia
    Mówię o życiu, bierz najnowsza wersja
  • Wwo - Świadomość
  • [Sokół]
    Czasami wolałbym nie wiedzieć
    Czasami wolałbym nie rozumieć
  • Wwo - Pozorna Harmonia
  • ( Sokół )
    Czy trudno mi opisać świat, w którym żyję?
    ( Cyklon )
  • Wwo - Wiemy Co Mówimy
  • (Jaźwa)
    Jak nie wiesz, co mówisz, to się, kurwa, nie odzywaj
    A nawet jak coś powiesz i tak na dno to spływa
  • Wwo - Pamiętacie
  • Ref.: Życie się toczy, choć czas się zatrzymał
    Modlę się do Boga, abym wytrzymał drogę jaką obrałem przejść
    Mała jej część w głowie się nie mieści
  • Wwo - Smak Chwili
  • [zwrotka francuska]
    Wypełniamy pustkę dla nas to konieczne
    WDZ, HG, WWA - strzeż się!
    Chwila to są problemy odwieczne
  • Wwo - Kochać Życie
  • Jeśli kochasz życie i Bóg nad tobą czuwa
    To masz taką siłę że przeżyjesz nawet po tych paru kulach
    Życie odmula tu w Warszawie
  • Wwo - Uszanuj 2
  • [Sokół]
    Ja nie zerkam na ciebie uśmiechnięty z plakatów, nie rozumiem małolatów, którzy chcą autografów, chłopaku, podpisać jakiejś sztuni na cyckach się mogę i tak nie wiem po co, ale z chęcią to zrobię. A tobie powiem ty, weź się ocknij wreszcie, będę robił hip hop do końca niezależnie. W moim mieście różne dziwne rzeczy dzieją się uwierzcie -najprawdziwsi wpadli w finansowe kleszcze, do tego jeszcze może odechcieć się rymować jak widzisz ilu w zyskach chce partycypować, a pro nagłośnienia nie umie nikt zorganizować dobrego, mam dosyć tego biznesu fonograficznego. Kilka z koncertów zdjęć, śmiesznych recenzji pięć -to pamiątki, siadaj, kręć, opowiem ci inne wątki o ludziach, którzy pogubili gdzieś swe rozsądki. Sam robiłem to zawsze dla zajawki i dalej tak, ale uwzględniam poprawki i nie z zachłanności po prostu sczaiłem ilu gości zarobiło na tym co mówiłem. Nie dość ci? Uszanuj. Nie chcę być tutaj dla nikogo wzorcem, porostu szanuję odbiorcę. Nigdy kiedy piszę nie zastanawiam się co chcesz usłyszeć. Spójrz na podwórka, to nie "Ojciec chrzestny 4". Sam słyszałem strzały jak na pierdolonej wojnie, ale wciąż próbuje żyć tutaj spokojnie. Wreszcie pojmiesz, że nie ma co się wozić, niektórzy być może nie powinni się urodzić - mówisz tak? Nie mi to oceniać. B.H.O. Ta, Uszanuj 2, uszanuj 2, w witrynach odbicia ZIP skład.
    refren (x4)
  • Wwo - Ryzyko
  • Ref.: [Fu]:
    Popełniasz ryzyko konflikt z prawem
    Nie kończąca się wojna w drodze z twoim wrogiem
  • Wwo - Nowa Droga
  • [Sokół]
    Dyktafon na boisku, melanże u Felipe
    Wtedy wszyscy razem, każdy z nas zrozumiał, ze jest Zipem
  • Wwo - Chcesz Być Słynny
  • [Boski]
    Na niewąskim kiczu znów wypływa nowa gwiazda
    Ekstradowa miazga pragnie stać się sławna
  • Wwo - Moment
  • Elo, elo, elo, elo...
    Kto jest, kto?, rozwiązanie zagadki
    Posłuchaj synu śródmiejskiej gadki
  • Wwo - To Dla Mnie Ważne
  • Ważne że wiesz co od życia chcesz
    mów i bierz - bo to ważne
    tak jak czyny odważne
  • Wwo - Desiderata
  • Desiderata forma duszy leku
    Człowieku wśród zgiełku i pośpiechu spokojnie idź
    Pamiętaj jaki pokój może w ciszy być
  • Wwo - Szuje
  • WWO... WWO... WWO... WWO... WWO...
    Nie trzeba być większym, żeby wygrać - wygrywali mali,
    Nie trzeba siać strachu, by cię szanowali,
    Głupi zrobią wszystko, żeby wszyscy się ich bali,
  • Wwo - Mamona
  • To pieniądz skurwysyn mamona to dziwka
    Możesz stracić wszystko albo wszystko zyskać
    Uwielbiam karierę robisz w teledyskach
  • Wwo - Uwazaj Jak Tanczysz
  • [Sokół]
    Zacieśniam grono, choć znajomych coraz więcej
    Coraz więcej osób patrzy na ręce
  • Wwo - W Wyjątkowych Okolicznościach
  • (Sokół)
    On sie wychował w kawalerce, razem z rodzicami, siostrami i młodszym bratem, gdzie przed obiadem czeka się w kolejce żeby umyć ręce. Całą kuchnie ma we wnęce. Mama sprząta u sąsiadów żeby było floty chociaż trochę wiecej. On jest przekonany święcie, że pieniądze dają szczęście. Wcale się nie dziwię, przy takim starcie można życie potraktować chciwie. Za to ona od pierwszych życia chwil rozpieszczona, DineyLandy, Pewexy, piętra w kolejnych domach, Vogue, Rykiel Sonia, browar Corona - to normalne, nie ma się tu z czym afiszować. Jedna rzecz - brak jej w życiu miłości, rodziców styl życia to wciąż za hajsem pościg. Ona myśli ciągle - pierdolę te pieniądze. I pomyśl dobrze kto z tych dwojga mówi mądrze? On na obiad w domu jadał kaszę z masłem, czasem mama zrobi zupę z kurzych łapek. Ona w najlepszych restauracjach jada z bratem, rano na śniadanie łosoś do kanapek. Ona z podgrzewaniem kupiła łóżko wodne, taki bajer, choć do seksu trochę nie wygodne. U niego tylko rodzice nie spali na piętrówce i on sam na polówce rozkładanej w przedpokoju przy lodówce. Ja jestem tylko narratorem. Specjalnie historie tutaj wziąłem nie skrajnie ekstremalne, ale przemyślcie maniurkę i gościa, którzy wyrośli w wyjątkowych okolicznościach.
    Refren (x2)
    Miłość sprzedawana, pieniądz kochany. W wyjątkowych okolicznościach witamy. Ładnie - ona kurwa, a on kradnie...
  • Wwo - O Lśnienie
  • Znów, znów nudzą Jędkera takie sprawy
    Ciągła praca, brak zabawy
    Nudzą Jędkera takie sprawy
  • Wwo - Elo Elo
  • Elo, Elo WWO Hemp Gru,
    Mówie znów,
    Nie fabryka snów,
  • Wwo - Interesy
  • Ref.: [Jędker]
    Nie masz głowy do nich
    Nie jesteś kurwa biznesmenem
  • Wwo - Promienie
  • .. kto nie widzi ten nie umie dobrze spojrzeć...
    ... kto nie widzi ten nie umie dobrze spojrzeć...
    ... rozjerzyj się... otwórz oczy...
  • Wwo - Rewolucja
  • [Jędker, Jaźwa]
    Sł. Jędker, Jaźwa
    -Kurwa, wiesz co mam dosyć tej roboty. Wyłączam to.
    Jaźwa, włącz telewizor.
  • Wwo - Granice Wytrzymałości
  • Wokół więcej ziomów niż przyjaciół
    Więcej smutku, utrapień niż na miłość czasu
    Wiadomo, także z mojej winy
  • Wwo - Moda
  • Refren x 2
    Elo, Elo. Nieświadomi sie smieją. Z dnia na dzień ich szanse maleją. Z dnia na dzień ja powracam na rejon z nadzieją, ze moda nie ogłupi wszystkich.
    (Jędker)
    Sztuka odchamia, moda omamia, dźwignią reklama. Mózgu prania sposoby i wszystkich ogarnia nowa mania hip hopowej mody, czy stary czy młody. Kolejna kalkomania tego co gdzie indziej modne. Życie skromne i godne wybieram nie techno trans. Popieram tych co mają dystans, nie zważają na przeszkody. Jak widzę billboardy, na nich uśmiechnięte mordy w pieknym świecie, rzeczywistość koloryzowana, sami wiecie, im przysłania... Na pewno nie spocznę, nie dam z mej muzyki robić reklam w stylu proszków do prania, czy innego gówna, jak polska droga nigdy nie bedzie równa. Bardzo trudna sztuka przetrwania...
  • Wwo - Taki Kraj
  • Ten kraj przesiąknięty absurdami
    Chorymi układami, korupcją, haraczami
    Bandytami, prostakami, biedakami, grubymi rybami
  • Wwo - Zen
  • W moim mieszkaniu które nie jest moje
    Kurwa! halo??
    Nagrywam teraz kurwa jego mać, elo!
  • Wwo - Mówisz I Masz
  • [Jędker]
    Mówisz i masz, na co czekasz
    Rzeczywistość generujesz każdym czynem
  • Wwo - Ile Jeszcze
  • ( Jędker )
    Ile o tym, owym. Niemały bagaż doświadczeń życiowych wpadło mi do głowy ile kurwa kłopotów którym będę musiał sprostać znowu nie dać po sobie poznać ilekroć w witrynie przemknie moja postać ile razy będziesz tego słuchać wiedz, że Zipy jak brat każdy z nich dla mnie. Nie najważniejsze kto ile hajsu zagarnie. Myślisz tak? Pomyłka fatalnie spróbuj zrobić coś oryginalnie, tak jak człowiek ze służewca, który mówi realnie. Ile wkrętek czyha na mnie? Nie eureka, na haju ile razy widziałem w tramwaju, twarze Hollywoodu, pełne nienawiści zamiast miłości, ślepej pychy na której mogą się sparzyć jak na razie nie mam co marzyć, co najwyżej skuna wysmażyć, doprawić chmielem, z ziomkiem i przyjacielem. Zawsze.
    refren ( Jędker i Sokół )
    Dokąd ten świat płynie? Co jeszcze się zdarzy? Ile dekad minie? Zanim ludzkość ochłonie... Przy tym ile spłonie tysięcy blantów? Bez żadnych kantów. Wstręt, samotność, bezradność, świadomość jaką życie ma wartość? Przemija kropla w morzu marność, co wkurwia? Działalność przy ogólnym przyzwoleniu systemu przekroczonych dawno norm, skurwiałych technik, zabijania form, ile?
  • Wwo - W Witrynach Odbicia
  • [Sokół]
    Na wystawy oka zrzut i co się rzuca tu
    W odbiciach opalone na solarce sztuk ciała
  • Wwo - O, Nie
  • Smażę, borcham, bakam, palę, turlam, kręcę, roluję dalej...
    Ref.x2
    O nie znowu płonie, sobie jaram przy mikrofonie.
    O tak wielbię życia smak, wierzysz we mnie brat?
  • Wwo - Powinnaś
  • Musisz wierzyć w Boga, mieć dobre serce
    Wyglądać dla mnie w stringach najpiękniej
    Mieć zadatki i cechy dobrej matki
  • Wwo - Afisz
  • W którym roku żyjesz?
    weź się nie afiszuj,
    nie bądź taki do przodu,
  • Wwo - Teraz Tak
  • WWO feat Pono, Koro
    (Sokół)
    Teraz tak: przepisy, napisy, ustawy, obrady,
    Zapisy, narady, nad wszystkim układy,
  • Wwo - Nie Musisz Być Bogaty
  • Nie musisz być bogaty żeby mieć wszystko,
    nie jeden juz poważnie zapętlony,
    nie musisz być biedny żeby nie mieć nic,
  • Wwo - Nie Pisz Czarnych Scenariuszy
  • Trwało to właściwie nie wiem ile ułamek sekundy
    Nie wiem co by było gdyby trwało to godzinę
    To był taki moment w którym w nic nie wierzyłem
  • Wwo - Dwa Sumienia
  • Spójrz mi w oczy. Czy tak jest?
    Czy to jeszcze ma sens?
    Świat moralnych klęsk?
  • Wwo - Tak To Wygląda
  • Ref. (cuty)
    Takie czasy Bo to Polska nie elegancja Francja
    (Jędker)
    Tak to wygląda: Budzę się co rano z japą wygrzaną, z pustą kiermaną, czasu jak zwykle za mało. Do dwunastej się zapierdalało, trzeba wstać, a oczy spuchnięte. Kolejna ustawka za następnym zakrętem. Brak chwili, żeby podelektować się skrętem. Puszczam po sieci sygnał. Mijam żula, który trąbi poranny hejnał. Chuj, podsumowanie - to nagranie, a czy ukazana różnica? Zip nie burak, ani nie woźnica. Jedi nie ściemnia. Na pohybel temu kto go oczernia. To wszystko.
  • Wwo - Wierze Że
  • Wierzę że skończą się pechowe dni, nastepny dzień otworzy nowy rozdział mi, wyjdę na ulice pełne rządzy krwi, tam gdzie prawda leży i cierpienie w blokach tkwi. Wierzę, że są inni. Dla siebie są źli, Sami sobie winni, wierzę, że poprawić się powinni, wyjść z ukrycia. A ten kto potrafi rozgryźć sztukę życia... Ona łapie mnie, zasada wierzę że... To Fusznika świat, na takim nigdy nie spocznie. Póki nie załatwie wszystkich spraw nie odpocznę. Przytnę dobry traf, nie zamulę się jak stary staw. Wierzę, że traf trafi w dziesiątkę. Że potrafię wierzyć, odegrać w życiu swoją rolę i wyznaczyć swoje pole działania, ustatkować się, usamodzielnić jak na jednej bierzni. Odrzucić spustoszenia moralne, rozważyć co jest wykonalne, na moje siły, a co nie. Wierzę, że zacznę, nigdy nie skończę, żyję dalej, nigdy nie zbłądzę, bo szczerze wierzę w siebie jak w brata od małolata. Polegać na doświadczeniu to nie strata, wiec jestem ja i w to wierzę.
    Wierzę, że trudności dziś przezwyciężę i odnotuję premię, bo to miłość mym powietrzem, zen natchnienie czerpię. Wierzę, że śmierć końcem jest niekoniecznie. Że duszy życie wieczne, że ZIP to moje przeznaczenie. Powszedni Chleb tej historii zarzewiem jak drzewa korzenie. Wierzę, że kierując się sercem i rozumem przyniosę dumę matce i ojcu i koniec końców zwyciężę, w to wierzę. I taką mam nadzieję, jednakże to wiara mym orężem.
    Refren pierwszy
  • Wwo - Różnica Jest
  • Jakby to bylo wczoraj pamietam pierwsze zapisane karty,
    Ten szlak byl nieprzetarty, to stale byl temat otwarty,
    Na zdartym dyktafonie powstal rap w nowej odslonie,
  • Wwo - Polskie Realia
  • ( Pele )
    Jak tu żyć w mieście, które jest z tego znane, że wszystko, co się dzieje z góry jest ukartowane? Tam, gdzie dominują poszlaki, a nie fakty i żeby coś osiągnąć kurwa musisz mieć kontakty. Jak ty myślisz Sokół?
    ( Sokół )
    Prawdziwe życie bez imaginacji, koniec bredni, chleb powszedni, bogaci biedni -tak było, będzie, musi być- umiesz z tym żyć?
  • Wwo - Moc Do Pracy
  • Od ostatniej płyty minęło ze trzy lata
    Wbiłem się na chwilę do Pona - mego brata
    Planowany ZIP’ów kontratak
  • Wwo - Nie Ma Załamka
  • Ty e weź tak na mnie nie patrz nie ma przebacz
    Jak takiemu nie dojebać
    Kiedyś mnie wspierałeś ale dupę swą sprzedałeś
  • Wwo - U Ciebie W Mieście
  • Feat Vienio & Pele
    [Pelson]
    Intro:
    Nie wiem jak ty ale ja w tym będę trwał
  • Wwo - Krytyczna Sytuacja
  • (Jędker)
    Kto mieczem wojuje od miecza ginie, krytyczna sytuacja minie szybciej niż nastąpi. Nie bezpowrotnie, bo kiedyś się przypomni. Wtedy moje słowa wspomnisz, zwątpisz, czy samemu się obronisz? Nie mam racji? Własny rozum i siła koncentracji, odpierania tego rodzaju sytuacji, pamiętam co nagle po diable, wcale nie oczekuje przyjścia, zawsze trzeba szukać z twarzą wyjścia, chyba że siła wyższa, nic się nie da zrobić, do wesela zdąży się zagoić.
    refren (Sokół)
  • Wwo - Wielcy Bandyci
  • Impreza na domówce wszyscy znają się od dziecka
    Wiadomo, że nie wchodzi w rachubę akcja niemiecka
    A jednak w towarzystwie była rura
  • Wwo - Pierwszy Sierpnia
  • [WWO,Sokół]
    Pierwszy sierpień krwawy
    Powstał naród Warszawy
  • Wwo - Energia
  • Czujesz ze masz spróbuj trochę oddać
    Pokonaj to czemu nie możesz sprostać
    Jak WWO jak ZIP
  • Wwo - Z Dala Od Zgiełku
  • [Sokół]
    Porzucam zgiełk, teraz najważniejszy dźwięk winylowej płyty
    Gdzie swoje bity We Własnej Osobie White House robił
  • Wwo - Życie Depcze Wyobraźnię
  • Adoptowane dzieci przez pedałów
    Gloryfikacja wynaturzeń ciągle mało
    To nietolerancja już zdmuchnij kurz
  • Wwo - Każdy Ponad Każdym
  • Marysia była lekko w szoku, dumna w pełni, całkiem zdrowa, długoterminowa i niegłupia. Do pizzerii zjeść, opanować nerwy weszła gdzieś, w okolicach śródmiejskich - północna część. Sms-a mu pisała pomyślała, że się czuje trochę tak, jak wtedy, kiedy pierwszy raz z internetu ściągnięty referat dała na uczelni do sprawdzenia, jednak teraz poziom podniecenia większy. Dziś zdradziła Ryśka po raz pierwszy, czuła się lepsza i czuła, że należy jej się lepszy. Ryszard - taryfiarz nie zrzeszony w korporacji - i Marysia, lat temu trzy poznali się podczas wakacji. Dzisiaj prócz akcji - rogi, ta licencjatka psychologii robi jeszcze jedną bardzo ważną rzecz – magistra broni. Z podwójnych nerwów teraz je podwójną pepperoni, choć zwykle dba o linię, teraz to pierdoli. Teraz o nim: Rysio - taxi driver, zbieżność z Klanem przypadkowa całkiem, wiezie babę właśnie, na taryfie czwartej, z delikatnym wałkiem, bo powiem normalnie. Wkurwia go, bo wali od niej warzywniakiem, patrzy przez ramię, czy nie zostawia brudu na kanapie. Janina, bo tak na imię babie, myśli tymczasem o tym podejrzanym chamie, co prowadzi wóz, nie złapie nigdy już taksówki na ulicy. Rzadko jeździ, w zieleniaku na dzielnicy siedzi cały dzień, gdzie posadził ją zięć, ale dziś on wyjechał i znów przyszły chuligany z nożem, Janina tego dłużej znieść nie może. I chociaż zięć mówił, żeby, broń Boże, nie zgłaszać tego, bo może być gorzej, to ona – kłódkę na bęben, hajs w kopertę, gablotę halo - pędem i gna tera cierpem na komendę.
    Ref. Każdy ponad każdym – skurwysyn - innego traktuje jakby był niczym, wszyscy najmądrzejsi – jebani - myślą chyba, że są wybrańcami... wszyscy tu, niestety... Na takie podejście brak mi słów.
    Jakiś czas wcześniej, spod lubelskiej wsi, wyjechał do stolicy szukać lepszych dni – Grzegorz – w pizzy znał jednego z powiatu swego, robiącego już od 99-tego. Karol ma na imię, w plackach trochę robi. Grzegorz postanowił, że też spróbuje sił w gastronomii. Wysiadł na Wschodnim zadowolony, że za bilet nie zapłacił frajerowi. Chuj, że kawał drogi siedział w kiblu pociągowym, walił klocem, miał zdrętwiałe nogi trochę, ale cieszył się, że się ostały polskie złote. Proszę cię... Lekko zagubiony pytał ludzi o nazwę ulicy, wtem – saluto -to patrol stołecznej policji, Grzesiu tłumaczy, że chce do Karola z pizzy. Z twarzy był podobny zupełnie do nikogo, jednak ubrany na brązowo-fioletowo. Na górze ma mieć sweter, a na dole na dresowo. Przypasował im stuprocentowo - omyłkowo do opisu kogoś. Bluźnił, przepraszał, nawijał... Jakiś czas później pani Janina drzwi zamyka od taryfy Rysia i wyklina od złodziei w myślach. Szyld Policja - wchodzi, składa zeznania. Rutynowe rozpoznania zwykle są na odpierdol, biorą tych, którzy są pod ręką. I chociaż staje kilku gości młodych, bez cienia wątpliwości ten, od spodni fioletowych, w swetrze brąz, dla Grzesia wstrząs. Pies gładzi wąs, gardzi nim oraz nią. Przecież dopiero, co przyjechałem – tłumaczy Grześ chwilę, ale zwiesił się na bilet i przesiedział swe alibi w jednym z kibli. Tyle...
  • Wwo - Mogę Wszystko
  • Mogę przeżyć życie, będąc na jego szczycie,
    Dostawać śniadania do łóżka i całusa w policzek,
    Mogę mieć piękną kobietę, co prasuje mi koszule,
  • Wwo - Nie Chcesz
  • Ref.x2
    Nie chcesz zatrzymać się w miejscu gdzie muka w tle, więcej!
    Odwagi miej, głupot mniej, odmul się!
  • Wwo - Umieramy Na Życie
  • Spróbuj sam, to jak gra żal przerwać
    Gratis ta promocja która uzależnia
    Mówię o życiu, bierz najnowsza wersja
  • Wwo - Nim
  • Nim urwie się noc, nim skończy się mrok
    Nim urwie się film mam dosyć tych kpin
    Muzyka to tlen, nim skończy się sen
  • Wwo - Tylko My
  • To tylko my
    To tylko my, chłopaki ze społecznych nizin
    Chłopaki z wyżyn, elita marginesu i margines elit
    Nosiciele dresów, życia somelierzy, to tylko my
  • Wwo - I Tak To Osiągnę
  • I tak to osiągnę
    [Jędker]
    Wbrew tym, którzy w nas nie wierzyli
    Wbrew zawisłym kurwom czy liczyli
  • Wwo - Bezsenne Noce
  • [Sokół]
    Wstałem rano, przesłuchałem wszystkie płyty
    Nie chce już jointów, myślę, Sokół co ty?
  • Wwo - Chcesz Być Taki
  • Ref.: [Peja]
    Młody, walczysz z systemem co dzień zasilając budżet
    Monopol tytoniowy dodać akcyza na wódce
  • Wwo - Masz I Pomyśl
  • ( Jędker )
    Masz i pomyśl, bo to do Ciebie, nie robię tego tylko dla siebie, wierzysz we mnie, to i ja wierze w Ciebie. Widzę twarze tych, co dopadło zwątpienie jak cienie, mętne spojrzenie tego co ich pochłonęło, samo się dokańcza dzieło zniszczenia, cierpienia każdy może doznać. Rusza cię to? Czy nie dasz po sobie poznać? Weź pomyśl, widząc w witrynie swoją postać. Trudnościom trzeba sprostać, trudnościom trzeba sprostać. Masz i pomyśl.
    ( Sokół )
  • Wwo - Halabardy
  • (Intro)
    No to teraz kawałeczek dla wszystkich, którzy uważają że rap bez przekazu jest super, Menciu, okey, cool,
    Dokładnie...
  • Wwo - Pewnego Dnia
  • [Sokół]
    Pewnego dnia spotkałem po latach koleżkę
    Co kiedyś miał mistrzowską Czeszkę na wakacjach
  • Wwo - Minorum Gentium
  • To minorum gentium człowieku
    Niszczy rząd prosto ze ścieków
    Minorum gentium teraz nasz awans
  • Wwo, Vienio, Pele - U Ciebie W Mieście
  • Feat Vienio & Pele
    [Pelson]
    Intro:
    Nie wiem jak ty ale ja w tym będę trwał
  • Waco, Wwo - Tak To Wygląda
  • Ref. Takie czasy, bo to Polska nie elegancja Francja, takie czasy
    Tak to wygląda
    Budzę się co rano z japą wygrzaną
    Z pustą kiermaną
  • Wwo - Mogłem Być
  • Mogłem być gwiazdą mogłem aktorem mogłem terrorystą albo prowokatorem mogłem być ***** mogłem ***** mogłem być **** mogłem zostac ministrantem mogłem być premierem mogłem manekinem mogłem politykiem mogłem być sukinsynem mogłem być grubasem mogłem być kleptomanem zostac urzedasem albo zwykłym hamem mogłem być kolarzem mogłem rewidentem mogłem marionetką mogłem zostac prezydentem mogłem być bankowcem mogłem zwykłym chłopem mogłem materialista mogłem filotropem mogłem dezerterem mogłem być rekrutem mogłem być maklerem mogłem zostac bankrutem .
    Znów dopadły mnie myśli podłe Boże Dziękuje Ci ze nie jestem tym kim mogłem.
    Znów dopadły mnie myśli podłe Boże Dziękuje Ci ze nie jestem tym kim mogłem.
  • Wwo - Nie Bój Się Zmiany Na Lepsze
  • (Fu)
    Człowiek zdominowany jest przez zło, atmosfera wojny pomiędzy systemami, rządami, a diabeł knuje znowu coś między nami, na planecie Ziemia przetwa ten z układami. France ou Pologne taka sama presja taka sama broń, między nami dłoń, prawdomówność. Widzę spójność, czujność, podstawą tej kombinacji ostrożność, dość. Nie bój się zmiany na lepsze
    Refrain x 2 (Davy)
    L'homme, domine par le mal, Athmosphere de guerre entre un etat et une jeunesse antisociale Polska Frencia les memes pressions de ceux qui tiennent les rennes Et m'enseignent: pour une vie meilleure ne compte que sur toi meme
  • Wwo - Wszystko W Naszych Rękach
  • Możesz spędzić życie będąc na samej górze
    Możesz spaść nisko czy to w Twojej naturze
    Wróże, że dam rade bo temat drążę
  • Wwo - Obejrzyj Sobie Wiadomości
  • refren x4 ( Sokół, Jędker )
    Świat jak kat, bazwzględny jak dżihad, co słychać? Nie dość ci? Obejrzyj sobie wiadomości.
    ( Sokół )
  • Wwo, Jędker - Sprawa Trochę Niejasna
  • WWO, Deszczu Strugi
    Sokół, Jędker, elo, elo
    Jesteś jak Nikodem Dyzma
    wiedza się nie liczy, liczy się charyzma
  • Wwo - Sen
  • Siemasz skarbie, bardzo tańczysz ładnie, nie za bardzo łapię krok, wiec może zatańczysz dla mnie coś? Albo chodź, widzę bar, przejrzałem cię na wskroś Kasiu, Gosiu, czy jakoś tam...
    Żaden cham, co złego to nie ja, mam delikatny plan, Waco już czeka w furze, Jędker kołuje coś na górze, wróże, że będzie dobrze, już nie muszę cię namawiać dłużej... Koleżanki co się uśmiechają pięknie weź, was jest trzy, nas jest trzech. Wtem! Jędker też z góry schodzi z trzema. Czy to pech? Jeszcze pecha w tej historii nie ma. Razy sześć dobry wdech, śniada cera, nagie prawie a i tak chętne dalej się rozbierać. Pa tera, tera pa, zoba mnie i Jędkera i sześć sztuk. Biorę dwie, on dwie, Waco też dwie zabiera... Wtem! O, nie... Chwile, na przeciw mnie, patrzy się... Jak mogłem zapomnieć że mam dziewczynę? Czeski film "Samotni", wieczór sobotni ten, esencja zwrotki to realistyczny sen... Kolenda, kolenda, lubisz to się bawisz...
    Refren (x2)
  • Wwo - Nigdy Więcej
  • Nigdy więcej nie patrz nam na ręce, nigdy więcej, nie
    Nigdy więcej nie patrz nam na ręce, nigdy więcej, nie
    Zwykli ludzie bez statutu gwiazd (a jak?)
    Zwykli ludzie z wielu polskich miast (to znak)
  • Wwo - Nie Mi To Oceniać
  • Przedwczesny osąd, to poważny błąd
    Bogu dziękuje za mój własny pogląd
    Czasem manewruje pod prąd i nie wiem czy dotrę
  • Wwo - Jestem Normalny
  • Ulica to me życie, ulica to mój świat, ulica wychowała nas od najmłodszych lat,
    Coraz mniej ludzi normalnych w tym nienormalnym świecie,
    Frajerstwo bije się, by pokazać się w gazecie,
Marysia Starosta
Fu, Wwo, Marysia Starosta - Ekskluzywny Nokaut
Fajne? Polub To
Tekst piosenki [Marysia Starosta]
Ekskluzywny nokaut...

[Fu]
Ekskluzywny rap, tworzę tyle lat,
Ze mną brat - majk, majk, majk,
Jest na zewnątrz,
Zapnij pasa, to wyższa klasa,
Rozpierdala z Nike'a nie z obcasa,
Rap ten tworzy tych wiele zasad,
Otwórz umysł, wyraź chęci,
Pozdro ludzie, rap abonenci,
Ulicznej muzy rezydenci,
Ci obrotni i pierdolnięci,
Ja zrywam plombę, boli czacha,
Wygrywam walkę, nokaut, atak,
Krytykujesz mnie, ja rosnę w siłę,
Odpalasz szybko mechaniczną piłę,
Ja to ja, ty to ty, więc zróbmy deal,
Muzyczny film,
Jak bum cyk-cyk, cyk, taki trick,
Jak klik, klik, klik, klik i piwa łyk,
Odpalam w mig, alko typ,
Widzisz mnie czy masz zwid,
Rap to chwyt, dobry bit,
Setki koncertów, dziewięć płyt,
Śmiejesz się? twój styl to kit,
Czujesz to, ekskluzywny rytm.

[Fu i Jędker]
Warszawski rap - taki jest,
Prawdziwy rap - taki jest,
Weź go sprawdź - taki jest,
Pierdol stres - tego chcesz?
Trudny rap - taki jest,
Hardcore rap - taki jest,
Jak go znasz - pokaż gest,
Powiedz wprost - jaki jest.

[Marysia Starosta]
Ekskluzywny nokaut...

[Sokół]
Możesz nienawidzić nas, bo wiemy co robimy,
Jestem wciąż taki sam, cudze zdanie pierdolimy,
Non-stop ucieka czas, stojąc w miejscu cofasz się,
Chcesz mieć 40 lat i pod klatką stać jak leszcz.
Możesz nienawidzić nas, bo mamy taką siłę,
Jestem wciąż taki sam, chociaż tak się zmieniłem,
Non-stop ucieka czas, ja nie nudzę się, wciąż idę,
Ci co stoją w miejscu mogą sobie z nudów hasać dzidę.

[Fu]
Jesteś jeszcze, czy cię nie ma,
Nie masz czasu, to powodzenia,
Nie ma czasu na pierdolenia,
Po ciężkich czasach upojenia,
Zachwyt serialem, utrapienia,
Spójrz na plazmę, świat się zmienia,
Prawdziwy rap, rap tętni wykład,
Nieśmiertelny jak cały ZIP Skład,
Hip-hop is dead, piękny przykład,
A ty patrzysz na mnie, łapiesz stresa,
Pogubiłeś się - włącz GPS-a,
Technika, kraj i konstytucja,
Nastała w kraju mega rewolucja,
Złap mikrofon, nawiń coś,
Pierdolisz smuty, mówię dość,
Jebnąłeś jego lub trochę wódki,
Kurwa jaki ty jesteś brzydki,
Japa chamie, wal się na cycki,
Ile takich skurwysynów
Bez kontrolki swoich czynów,
Myślą, że są panami sceny,
Starzy wyjadacze, tchórzliwe hieny,
Rozpierdalam wszystko jak terminator,
Nie przeliczam ile jak kalkulator,
Kręci cię ten syf jak tabako,
E-kozako, bela tako,
Co ty na to, fałszywa szmato,
Jako tako ja na relaksie,
Jebany hejterze ciebie drażnię,
Zjada cię zawiść najwyraźniej,
Ekskluzywnie ciebie wkurwiam,
Nie rób już z siebie ty kurwo durnia.

[Jędker]
Ekskluzywny rap, rap, ekskluzywny track, track,
Specyficzny smak, smak, WWO i brat, brat,
Fu, Jędker i Sokół, ZetIPe the moduł,
Ekskluzywne novum słyszysz z samochodu.
Ekskluzywny rap, rap, ekskluzywny track, track,
Specyficzny smak, smak, WWO i brat, brat,
Fu, Jędker i Sokół, zetipe the moduł,
Ekskluzywne novum słyszysz z samochodu.

[Fu i Jędker]
Warszawski rap - taki jest,
Prawdziwy rap - taki jest,
Weź go sprawdź - taki jest,
Pierdol stres - tego chcesz,
Trudny rap - taki jest,
Hardcore rap - taki jest,
Jak go znasz - pokaż gest,
Powiedz wprost - jaki jest,
Warszawski rap - taki jest,
Prawdziwy rap - taki jest,
Weź go sprawdź - taki jest,
Pierdol stres - tego chcesz,
Trudny rap - taki jest,
Hardcore rap - taki jest,

[Marysia Starosta]
Ekskluzywny nokaut...

Kategoria: Polski hip hop
Hip Hop do góry ↑

Popularne Piosenki

Najnowsze

Losowo