Inne nuty Takie Tam Jopel & Komar
  • Matys, Jopel & Komar - Zasłoń Oczy Zaknebluj Usta
  • Jakbyś pytał mnie o wenę, los to atrament
    Bo gdy spoglądam za siebie to słowa piszą się same
    To jak cyjanek, dziś go zapodam
  • Jopel & Komar - Dopóty Dopóki
  • JOPEL
    Wychodzę z domu, idę zajebać dla życia
    Bo pluje mi w marzenia, nie skończyłem ich pisać
  • Jopel & Komar - Zrobię Wszystko
  • Zrobię wszystko, abyś mógł poczuć ten klimat
    O Hajsie nie nawijam, bo go nie mam prawie w sumie
    Idę wcześnie z rana kimać, w nocy miałem balet w klubie
  • Jopel & Komar - Odskoczenia
  • Możesz machnąć ręką i powiedzieć to nie ważne,
    Zebrać ślinę z zębów i zostawić ją na klatce,
    Odwrócić się, jak twój cień pod latarnią,
  • Jopel & Komar - Bądź
  • [Jopel]
    Wysłuchaj mnie na paczkach, u siebie w swoim domu
    wysłuchaj na słuchawkach, gdy czekasz na autobus
  • Jopel & Komar - Dokąd Zmierzasz
  • Komar:
    Bliżej mi do trzydziestki i chcąc nie chcąc pamiętasz,
    że miałeś więcej siły kiedyś niosąc swój kalendarz.
  • Jopel & Komar - Wiara
  • To wtedy kiedy wiara spotyka klęskę.
    Nadzieja mija sukces raj znajdziesz w piekle.
    Uśmiech to marazm i...I nie jest wieczny.
  • Jopel & Komar - Byłem Tłem Dla Nich
  • KOMAR
    Już jako dziecko dawałem satysfakcję innym dzieciom
    Przy mnie czuły się lepsze dzieci z wili nad rzeką
  • Jopel & Komar - Zapach Miasta
  • Komar:
    Poczuj zapach tego miasta, spójrz mu w oczy
    Chociaż Twoja lampka zgasła, światło pali się tej nocy,
  • Jopel & Komar - To O Tobie
  • Jopel:
    Widziałeś w oczach skruchę? Trzeba było zrobić zdjęcie
    Tu większość jest mańkutem, jak idzie o intencję
  • Jopel & Komar - Zmiany
  • [Jopel]
    To miasto się zmieniło nie jest takie jak przedtem,
    kiedyś zakłady w wastach robiły bawełnę,
  • Jopel & Komar - Uwertura
  • Jopel:
    Ciepła 12a, tam w jednej z pięciu klatek,
    mieszkałem na parterze pod szóstką, nad Judaszem.
  • Jopel & Komar - Chcemy Dowodów
  • Lawina kłopotów zbija człowieka z tropu
    gdy walcząc o szczęście, sam napotykasz opór
    zlani od potu, zniszczeni od ciężkiej pracy
  • Jopel & Komar - Mam Dość
  • Jeszcze nie chodzę kraść by zarobić na mieszkanie
    możesz spokojnie spać choć mam przekręty w planie
    Też nie na zawołanie ale coś musi się udać
Jopel & Komar - I Wiesz Co
Fajne? Polub To
Tekst piosenki Szczęście, mało kto z nas je docenia,
a w chwili gdy je tracisz nie masz nic do stracenia.
(A jak) życie się zmienia już po tygodniu popatrz,
gdy połowa tego miasta wie jak pijesz i wyglądasz.
(Dość) Dość kosztowny voyage pokryto prawdziwą wartość,
zabicia żalu w kuflach by móc spokojnie zasnąć.
Rozumiesz? To złe lecz sam się nie zatrzymasz,
gdy nabierasz rozpędu choć wiesz, że nic nie wygrasz.
Drugi tydzień, wciąż ten sam ból, boli rana już
nie dziwi mnie oddech wczorajszy nocy z rana,
Pamięć co raz bardziej słaba, upływałem z nią i
ulice przesiąknięte jak ja smutkiem, one krwią,
te chwile są wciąż, budują pasmo nieszczęść,
gdy organizm ludzki budzi się do życia o dwudziestej.
Jestem wśród żywych, choć daleko od Ciebie,
bo serce już nie bije lub bije dla Ciebie.

Ref. X2
I wiesz co? To nie głupie choć,
mamy zgubną naturę,
Kiedy chcemy uciec stąd,
iść pod prąd,
zamknąć oczy na te rzeczy,
iść gdziekolwiek skoro na niczym Ci nie zależy.

Widzę bezradne oczy matki dziś,
gdy zamykam drzwi choć sam nie mam gdzie iść.
Idę trzeci tydzień, rozpętałem burze,
Indywidualnie jak Jopel nie jestem tchórzem.
I jak on na skórze odczułem to wszystko,
w czwarty tydzień jak rozstałem się z dziewczyną,
wkurwiony rzucam impuls, witam rękę z szybą.
Dzień zbitą dzień taksówka, korek,
Pamiętam, że ścięgna wiązał zaspany Piotrek,
że stanąłem w porę, te chwile, te miejsce,
nie myśl, nie zatrzymasz mnie na więcej,
choć konsekwencje są do nie odwrócenia,
nie żałuje żadnych z nich, dały mi do myślenia.
Jak wszystko bez zwątpienia, pozostawia ślad,
chłopaku po przejściach i dwudziestu dwóch lat.

Ref. X2

I wiesz co? To nie głupie choć,
mamy zgubną naturę,
Kiedy chcemy uciec stąd,
iść pod prąd,
zamknąć oczy na te rzeczy,
iść gdziekolwiek skoro na niczym Ci nie zależy.

Nie powiem Ci nic więcej niż w lustrze po mnie widać,
jak Ty znam chwile ciężkie, codziennie je przeżywam.
Wybacz, jak mam na duchu Cie podnosić?
potrafisz, to przeczytaj co piszą moje oczy.
Każdej nocy, każdego dnia i popołudnia,
życie nam utrudnia, ta myśl o czasach przeszłych,
Jebać! weź się w garść, zaciśnij pięści,
radość i cierpienie? Każdy ma swój język.
Znam zerwane więzi, znam tych więzi skutki,
mam chęć bycia trzeźwym, chęć bycia bez wódki.
Film był znów za krótki i urwał się przed chwilą,
bym pamiętam o co w końcu do kurwy w nim chodziło.
Miłość i nienawiść, granica jest cienka,
czego nie zdoła pamięć, zdoła serce, zapamięta.
Agresja? Tej nosimy w sobie więcej,
to nie głupie wiesz? Ale i nie najmądrzejsze.

Kategoria: Polski hip hop
Hip Hop do góry ↑

Popularne Piosenki

Najnowsze

Losowo