Inne nuty Takie Tam K.A.S.T.A Squad
  • K.A.S.T.A Squad - Klimaty
  • Ciężkie klimaty łeb spuszczony nogi jak z waty
    Ciężko jest żyć gdy nie jesteś bogaty
    Żyjesz na swój rachunek czy na rachunek taty?
  • K.A.S.T.A Squad - Raperzy Cwani
  • Yo Kasta Skład Synu 2003
    Dj Kut-o na bicie Yo
    Raperzy cwani raperzy cwani
  • K.A.S.T.A Squad - Po Co
  • po co, a po co, a po co tooo
    (a powiedz...)
    a po co to wszystko nam
  • K.A.S.T.A Squad - Dlaczego
  • Nie jestem talentem, hip hop nie moim patentem
    odmętem, po którym płynę okrętem
    badam go wciąż jak głębie nurek ze sprzętem
  • K.A.S.T.A Squad - Wychylyłybymy
  • Wychylyłybymy x4
    Yo
    Ref. x2
    Leje się Tequilla
  • K.A.S.T.A Squad - Wrocławska Premiera
  • Przejebane gówno, bandyta mikrofonu, ej
    Wrocławska premiera, ekipa bez lidera
    Nie szukam frajera, K.A.S.T.A. tu i teraz
    Bez monopolu na racje, pakietu na obligacje
  • K.A.S.T.A Squad - Rzucam
  • Rzucam
    Bez, bez, bez.
    Yo, yo.
    Słuchasz w stylu króla.
  • K.A.S.T.A Squad - 1000 Osob
  • Dlaczego tylu nowych jest co nie wierzą, nie wiele wiedzą a twierdzą że coś szczerzą, dlaczego tak niewielu tych co widzą jak inni szydzą hajs biorą a ciągle bredzą, rap naszą wiedzą...ilu jest takich co tak powiedzą że rap dobrem wspólnym jest niewiedzą, śmieją się z nas Ci co nas śledzą bo dobrze wiedzą że nas wkrótce posadzą bo: wspólnych celów brak, bo wspólnoty nie ma, scena wciąż zmienia się, bo sceny nie ma...HiP HoP miał łączyć nas, dziś to ściema, disy podziały bójki, wciąż ktoś się gniewa, a ja na szczycie nie chce być znam swoje miejsce dla raperów w podzięce nie dla eMCe, kto da dziś więcej?no kto?kto wkłada w
    serce w słowa co są poważne jak pacjent w erce, każdy po hajs potrafi wyciągnąć ręce to jest świadectwo prawdy, PDG kto da więcej...??
    Ref.
    Wnioski wyciągnij, to jest o miłości...Bóg dał nam HiP HoP by nas zjednoczyć...cały czas robie swoje swoje KASTA trwa przez mikrofony...pa[pa]miętajcie...prawda leży po środku...wnioski wyciągnij...ja zawsze będę mówił o tym co sami widzicie...
  • K.A.S.T.A Squad - Mówię
  • Joo, 2003 kasta skład, ciężkie klimaty 2, kontynuacja
    Dobrze wiesz o czym mowie, joo
    Ja o tym mówię, mówię o zwycięstwie nie zgubie
    o tym mówię, kłamstwa w tej grze nie lubię
  • K.A.S.T.A Squad - 1,2,3
  • Jak 1, 2, 3 do konfederacji rym
    reprezentacji styl dla tych co chcą to kumać x2
    To te słynne dwa miasta, które chcą się chlastać
    basta, czas nastał, nowa K.A.S.T.A.
  • K.A.S.T.A Squad - Czas
  • Społeczeństwo klas, bezrobocie mas
    Nauka poszła w las, to surwiwalu czas
    Ucieczka od rzeczywistości nie dziwi nas
  • K.A.S.T.A Squad - Peryferie
  • Ref.
    Na Europy peryferiach świat mówi hiphop
    Killaz Group, yo, mówi hiphop
  • K.A.S.T.A Squad - Gdyby
  • I gdyby to było to, DJ bitą, katą, KASTA i katą, i gdyby to było to, furjatą, frustratą kasta i katą, i gdyby to było to brejkerą łamignatą KASTA i katą Yo... Yo...
    To nie komercja w podziemiu, podziemie w strukturze którą rządzą na górze niby hiphopu stróże, tchórze gdzie wiedza o tej kulturze, matole tego przecież nie uczą w szkole ja dobrze wiem co Was uczy kole poznaj prawdę człowieku na na czole pierwsze zakole minęło ćwierć wieku, nie ma leku na tych co wszystko wiedzą, na tych co śledzą szpanerski R.A.P zamiedzą niby w tym siedzą a gówno widzą zaszczepiają młodym te najgorsze wzorce ze mną, moja armia ze mną KASTY protoce, wszystkim wytłumaczę co znaczy gorące, majaczą w hajsu gorączce Yo w bolączce, mają diamentowe domy wysługują się ojcem, jestem ich końcem a ich koniec jest marny to jest dużo, mówią na mnie Zawisza Czarny i...
    ref.
  • K.A.S.T.A Squad - Sępy
  • //Wally//
    Ja palę skręty
    A tu sępów zastępy
  • K.A.S.T.A Squad - Piszę Nocami
  • Piszę nocami o tym co dzieje się z nami
    Układam grunt pod nogami, chodzę własnymi drogami
    To co widzę głowa wiąże słowami
K.A.S.T.A Squad - Bez Ściemy
Fajne? Polub To
Tekst piosenki Życiowy terminator, uliczny punktator
Czy zima czy lato synu, co ty na to?
Na ulicy możesz spotkać, mą dumną postać
Sobą chcę pozostać
Dzięki dumie uda mi się temu sprostać
Dostać od życia tyle ile jestem wart
Tak, wyłożenie kart jak poker sprawdzam, wchodzę
Życiowy joker nokautuję każdego idiotę
A jeśli wkurwi mnie jakiś idiota
To zatańczę z nim grunwaldzkiego fokstrota
Dance makabr, pierdolony taniec śmierci
Razem z kuzynami jak Stallone „Na krawędzi”
Któryś mnie rozsierdzi, to używam pięści
W życiu mi się szczęści po części
Jak chyba każdemu
Lecz ku ogólnemu zdziwieniu
Ciągle tkwię w podziemiu
Choć moje imię już na ustach wielu
Kumasz bazę, ciągle respektem darzę
Na zawsze cenne koneksje z Łazarzem
Po ulicy w nocy łażę
I widzę te twarze
Skoncentrowane wokół cicho ciemnych zdarzeń
Rzeczywistość bez marzeń versus moi ludzie
Prawdziwi gracze jak mozambijscy siepacze
Pozwól, że ci wytłumaczę
Tych strof kilka znaczeń
Wobec systemu wypaczeń
Wolę być sobą raczej
Nie kracz, bo wykraczesz
Weź nie pierdol w bambus
Mnie to nie podnieca
Wolę dojebać do pieca
A na kuzynostwa wiecach
I nocnych zgromadzeniach
Nic się nie zmienia, wojownicy podziemia

Bez ściemy, nasze rymy robią to, co chcemy
Wiemy to, dlatego je prezentujemy
Próbujemy przybliżyć je wam
Mimo tremy K.A.S.T.A. Skład gadkę swą trenujemy
Znów CKM’y tam gdzie się okopujemy
Oldskul styl szlifujemy, by z powodzeniem wstać
Gdzie najlepiej się czujemy doskonale wiemy
Dokąd jedziemy
Oceń co proponujemy
O tym co mówimy sami się przekonujemy
Poznajemy świat, w którym istniejemy
Wciąż w małym stopniu go kontrolujemy
Nie panikujemy, ważne to, czego dokonujemy
O czym decydujemy
Jak słabi się nie poddajemy
Bo wierzymy, że jak silni przeżyjemy
Przetrwamy, atakujemy, atakujemy, atakujemy

Jakby twój kark jak kat
Mój rym jak szach i mat
Miałem ogromny fart
Bo ze mną nie jeden brat
Pamiętaj, to nie żart
Liczy się ducha hart
Twój kark jak kat
Mój rym jak szach i mat
Miałem ogromny fart
Bo ze mną nie jeden brat
To nie domek z kart
K.A.S.T.A Skład a jak
Biały dom (biały dom) synu

Ponownie Pijak i jak powiesz brzmi nijak
To twoja opinia
wiedz, że chuj w nią wbijam i tak
Do przodu krok, nigdy w tył zwrot
To hip i hop jak Prima Sort
Wbijasz wzrok, penetrujesz
Prowokujesz mnie do zagrań złych jak psy
Ej ty, po co to? Zawiść, zazdrość, to zakończ to
Wkurwiasz się, że wyszło
Chciałbyś, by prysło, nie łatwo przyszło
Jak to? Czemu ty mi, skoro ja ci źle nie wróżę
chcesz to powtórzę, uwierz ja ci źle nie wróżę
W mieście spiętym literami
W jak cegła w murze
Spokoju nie burzę jak pała w mundurze
Kretyn, a ty gadasz bzdety jak gazety
Pokroju „Świata kobiety”
O mnie o kolegach, że nam się przelewa
Zapomnisz, nie wylewam, nie marnuję stylu
Nie szabruję, nie kopiuję
Szukam spokoju, bo go potrzebuję
Nie potrzebnie mieszasz faję z wódą
Się na stukasz, potem problem szukasz
O własne nogi się potykasz
Głupoty gadasz, nos w nie swoje sprawy wtykasz
Krytykujesz, własne gówno zrobić spróbujesz
Ocenisz czyjś trud docenisz
Może wtedy zdanie zmienisz

Kategoria: Polski hip hop
Hip Hop do góry ↑

Popularne Piosenki

Najnowsze

Losowo