Inne nuty Takie Tam Zip Skład
  • Wwo, Zip Skład - Wiemy Co Mówimy
  • (Jaźwa)
    Jak nie wiesz, co mówisz, to się, kurwa, nie odzywaj
    A nawet jak coś powiesz i tak na dno to spływa
  • Zip Skład, Maniu - Noc
  • Światła miasta i noce bezsenne
    Słońce dawno za horyzontem
    Patrząc pod kątem człowieka
  • Zip Skład - Ostatnia Kropla
  • Brahu, Zip Skład - Jedno Niebo
  • właśnie tak, o , to dla moich mord(moich mord) , to dla moich mord(moich mord) , to dla moich mord(moich mord), czaisz?
    To dla ziomali , z całej Polski za granic , jedno niebo nad nami, to dla ziomków dla moich mord(moich mord...)
    To dla ziomali , z całej Polski za granic , jedno niebo nad nami przyjaciele którzy są jak plaster na ranę Wam dedykuję to nagranie.
  • Zip Skład - Zawodostwo
  • Zip Skład - Agresja
  • Dj600V ta, ta agresja, agresji, ta
    Spójrz na to z tej strony e te
    Pytasz się skąd ta agresja wszędzie
  • Fundacja 1, Zip Skład - I Tak Powiem
  • Z.I.P. siła, twarda stal ciągle rośnie
    Teraz *****ysynu będzie groźnie więc ostrożnie ucisz gębę
    Zacznij działać jest dużo do zrobienia
  • Zip Skład, Kaczy - Śródmieście Południowe
  • W słońcu lśniące wieżowce, to nie z tego cyklu
    Nie o przekręcaniu w neseserze szyfrów
    Południe na południowym Śródmieściu
  • Wwo, Zip Skład - Wierzę Że
  • Wierzę że skończą się pechowe dni, nastepny dzień otworzy nowy rozdział mi, wyjdę na ulice pełne rządzy krwi, tam gdzie prawda leży i cierpienie w blokach tkwi. Wierzę, że są inni. Dla siebie są źli, Sami sobie winni, wierzę, że poprawić się powinni, wyjść z ukrycia. A ten kto potrafi rozgryźć sztukę życia... Ona łapie mnie, zasada wierzę że... To Fusznika świat, na takim nigdy nie spocznie. Póki nie załatwie wszystkich spraw nie odpocznę. Przytnę dobry traf, nie zamulę się jak stary staw. Wierzę, że traf trafi w dziesiątkę. Że potrafię wierzyć, odegrać w życiu swoją rolę i wyznaczyć swoje pole działania, ustatkować się, usamodzielnić jak na jednej bierzni. Odrzucić spustoszenia moralne, rozważyć co jest wykonalne, na moje siły, a co nie. Wierzę, że zacznę, nigdy nie skończę, żyję dalej, nigdy nie zbłądzę, bo szczerze wierzę w siebie jak w brata od małolata. Polegać na doświadczeniu to nie strata, wiec jestem ja i w to wierzę.
    Wierzę, że trudności dziś przezwyciężę i odnotuję premię, bo to miłość mym powietrzem, zen natchnienie czerpię. Wierzę, że śmierć końcem jest niekoniecznie. Że duszy życie wieczne, że ZIP to moje przeznaczenie. Powszedni Chleb tej historii zarzewiem jak drzewa korzenie. Wierzę, że kierując się sercem i rozumem przyniosę dumę matce i ojcu i koniec końców zwyciężę, w to wierzę. I taką mam nadzieję, jednakże to wiara mym orężem.
    Refren pierwszy
  • Zip Skład - Flippery
  • Zip Skład, Intoksynator - Rap Zajawka
  • Rap, rap, rap zajawka od lat x2
    Hymn osiedla, ulicy i każdego bloku
    Bez bajery, bez bajery, bez bajery
  • Zip Skład - Każdy Z Nas
  • Zip Skład
    Każdy z nas
    Volt
  • Zip Skład - Bez Refrenu
  • PONO:
    Oto pokolenia głos los Zipów rymów stos
    Wzrost poziomu rymowania wraz ze wzrostem wiadomości
  • Zip Skład - Śródmieście Południowe
  • W słońcu lśniące wieżowce to nie z tego cyklu
    nie o przekręcaniu w neseserze szyfrów.
    Południe na południowym Śródmieściu
  • Zip Skład - Tragikomedia
  • Proszę ja ciebie co się na tym świecie dzieje?
    trzeba się zakręcić żeby mieć przywileje!
    I nie dać się zakręcić żeby nie mieć perypetii
  • Zip Skład - Być Sobą
  • Być sobą i trzymać swego zdania
    To powszedni chleb idę z tym łeb w łeb
    Być sobą i trzymać swego zdania
  • Zip Skład - Nnwnw
  • Nic nie wiem nie widziałem z boku stałem
    To zza winkla się skitrałem tajemnicy dochowałem
    Zapytany o co chodzi nie odpowiedziałem
  • Zip Skład - Ziping
  • Zipero
    To jest kwestia na zapracuj na dobre słowo, jestem za
    Wahasz się po co się szczypieć
  • Zip Skład - Ja Wiem, Że Ty Wiesz
  • Sokół i Wardie:
    zrywam zasłonę pierdolonej obłudy
    bo gadzę urojonym farmazonem tych ludzi
  • Zip Skład - Do Kur..
  • [Chada]
    W sumie ten świat jest piękny,
    tylko ludzie to kurwy .
  • Zip Skład - Jest Jak Jest
  • Suną wzdłuż ulic nasze odbicia w wystawach
    Przez chwilę każdy myśli o swoich sprawach
    O domu o wspólnych wypadach o układach
  • Zip Skład - Orient
  • Ref:
    Orient! Dwa cztery na dobę
    W największy deszcz w najchujowszą pogodę
  • Zip Skład - Lepsze Życie
  • Elo, bądŹ czujny cały czas cały czas
    I odstaw na bok niepotrzebne leki
    Głębsze spojrzenia na to co na lepsze zmienia
    To bez wątpienia doświadczenia
  • Zip Skład - Po Drodze
  • Lecimy do przodu na przekór wichurom i burzom,
    Z podniesioną głową, bo życie jest podróżą,
    Gdzie zawiodą nas ścieżki,
  • Zip Skład - Prawilni
  • prawilnych przyjaciół poznaje się w biedzie
    raz na wozie raz pod wozem, ale jakoś się jedzie
    to Zipów kolędników, z którymi większość czasu spędzam
    za nich słowem poręczam nikogo tu nie wkręcam
  • Zip Skład - Rap Zajawka
  • Rap, rap, rap zajawka od lat x2
    Hymn osiedla, ulicy i każdego bloku
    Bez bariery, bez bariery, bez bariery
Zip Skład - Noc
Fajne? Polub To
Tekst piosenki Światła miasta i noce bezsenne
Słońce dawno za horyzontem
Patrząc pod kątem człowieka
Zmienia noc, odwrotność dnia,
Nieodwracalna jak samozagłada,
Niepowtarzalna jak kod dna
Nie urojenia wybujałej jaŹni,
Czekającej, co powiedzą krytycy
GroŹba! Marionety na sznurach,
Folioholicy A my?
Non stop, Zipstyl, bez matrycy
Zipowane na życiu, jak lunatycy w nocy
Czy wiesz, czemu mam tak podkrążone oczy?
Czemu właśnie taką drogą kroczysz?
Kolejną barierę przekroczysz,
Walkę nie tylko z samym sobą stoczysz,
Jeśli z drogi nie zboczysz,
Nie dasz się wykończyć,
Siebie nie pogrążysz A odpowiedŹ w tobie
I znów noc nadchodzi szybkim krokiem,
Jak Dracula zakradnie się do twoich okien,
By zwyciężyć, Zip Skład oświetla mi drogę, jak księżyc
A jak? Jedna gra światłocieni, siedmiu głów
Czy pełnia, czy nów, 1 2 godzina duchów
Pora nastuku, poskładania pamięci okruchów,
Szacunku dla ludzi
W miejscach, w których dobranoc diabeł mówi

Gdzie zaczyna się, a gdzie kończy,
Znerwicowany dzień, jazgot
Ty pytasz skąd, dokąd, początkowy krok
Skręcić w jakiś ciemny kąt
Skręcić filisa, odpalić lont
Od z zachodu, do wschodu słońca
Od początku do pewnego końca
Zapominam o tym, kiedy przypominam
O strachu, nienawiści i obłudzie
I o nudzie o wszystkim lub o samym sobie
Zip powtarza: zważaj, nie odbieraj mi tego,
Życia nocnego, w czarne niebo wstąpionego,
Tego świata przeze mnie stworzonego,
Gdzie drogę pokonuję wzdłuż i wszerz
Jak starodawni prorocy, ja i reszta Z I P
Po siedem nocy ja i reszta Z I P
Noc jest długa ona jeszcze się nie kończy
Wiesz że dla mnie raczej nie

Czwarta nad ranem, kontynuacja na rejonach
Jak Fu chcę pokonać złudne mity,
Bo wierzę w siłę tej ekipy
Robić co robimy i mieć to, co chcemy
Nie od razu, oczywista rzecz
Jesteś przeciw? Przecz
Ja posłucham bo nie tracę ducha
Znajdzie ten, kto szuka, byle nie dać się oszukać
Łapiesz? Kleisz? Niezależnie i w imię Zip idei
Jak WDZ rosnę w siłę, kiedy działasz przeciw mnie
To normalne, bo nie dla mnie mowy pochwalne,
Które mogą dla niektórych skończyć się fatalnie
Bo najgorzej jest się poczuć na szczycie schodów,
Wtedy już nie pójdziesz do przodu
Ja wiem, na co mnie stać, na co jeszcze nie
Krok po kroku, coraz wyżej się pnę [coraz lepszy]
Jak całe Z I P dzień za dniem, a noc umacnia mnie
Kolęduję, odpoczywam, kombinuję
I nagrywam nowe wersy
O tym, co przeżywam, światopogląd coraz szerszy
Co dzień mądrzejszy
Nocny hip-hop knebel w japę komercji

Zapadł zmrok, a ja wykonuję nowy krok
Idę siebie przed i nie patrzę się za
To zajawka, jaką każdy swoją ma
Lecz kto zdoła zrozumieć zajawy psychopatów?
Bawiących się na świecie w nuklearnych piratów,
Intruzów na tle pokojowych klimatów
Jest takich paru: dążą do potęgi bez umiaru,
Kosztem bezcennego daru,
Jednak wymiaru sprawiedliwości nie unikną,
W boży sąd nie wnikną bo nie ginie nic w naturze
Także pożyjesz ile ci pisane i nie dłużej
Na murze oznaczysz terytoria
To nie żadna wschodnia teoria
Nad światem zawisła czarna chmura
A podziemna historia w sercu Polski nadal trwa,
Naprzód za*****la chwała temu, a lamusy z dala

Od zmierzchu, do brzasku, pełnia mocy blasku
Na szczęście jest jeszcze trochę siuwaksu
Zapomnij o fiasku, kolejny nastuk czas relaksu
Tak postępować, by nie znaleŹć się w potrzasku
Zapomnij o forach, noc nie dla cykora
Społeczeństwo wsiąkło jak kamfora
Na ulicach szumowiny, błysk semafora,
Jak kontra, grasujące psy radiowozem,
Nieuchwytnym celem, jak Chrysler [?]
Przechodzę metamorfozę
W mrok wtopiony, zaszczepiony,
Przemierzam rejony wiecznie niezaspokojony

Gwar ulicy cichnie, miasto milknie, niknie cień
Światło, ogień wchłania mrok, jak kamień wodę
Urywa się trop wydarzeń zwrot
Obok Z I P
Przez zastawione sidło, sztywno jak widmo we mgle
Granice, to wschód, zachód nie lekceważ jej
Noc poza snem, z bluntem wiem
Ważne jest dziś: więc chłopaku myśl
Myśl bierz chłopaku myśl, myśl, myśl

Kategoria: Polski hip hop
Hip Hop do góry ↑

Popularne Piosenki

Najnowsze

Losowo